Niezrozumiały brak doraźnej pomocy stomatologicznej w Inowrocławiu i okolicach

ms
10-06-2019, 09:17
Radny powiatu inowrocławskiego Daniel Sendor domaga się powrotu doraźnej opieki stomatologicznej, bo jest ona w regionie potrzebna. Potrzebna jest, ale NFZ nie ma argumentów, żeby postulat radnego i mieszkańców regionu – spełnić.

Daniel Sendor twierdzi, że w godzinach nocnych i  w dni świąteczne do dentysty nie można się dostać nie tylko w ramach powszechnej opieki zdrowotnej, ale także prywatnie.

Potencjalni świadczeniodawcy twierdzą, że mieliby problem z zapewnieniem kadry medycznej w trakcie nocnej i świątecznej pomocy stomatologicznej.

Tak, czy inaczej będą podejmowane kolejne wysiłki - w celu wyłonienia przez OW NFZ świadczeniodawcy, który prowadziłby stomatologiczną pomocą doraźną w powiecie inowrocławskim.

Pryzpomnijmy, że 1 sierpnia 2018 r. w inowrocławskim szpitalu przestała funkcjonować nocna i świąteczna doraźna pomoc stomatologiczna. W tym czasie nastąpiło wygaśnięcie umowy zawartej pomiędzy Kujawsko-Pomorskim OW NFZ a Grupową Praktyką Lekarską. Chwilowa przerwa przemieniła się w wielomiesięczną wyrwę.

Już 19 czerwca 2018 r. NFZ w Bydgoszczy ogłosił przetarg, który miał doprowadzić do kontynuowania usług. Niestety konkurs został unieważniony, bo nikt nie złożył oferty. Kolejne postępowanie w tej sprawie ogłoszono 19 listopada 2018 r. Z takim samym skutkiem.

Istniały obawy, że publiczny płatnik dał za wygraną i mieszkańcy Inowrocławia, szukający doraźnej pomocy stomatologicznej, zdani będą na podróże do innych miast.

- Prawdą jest, że Kujawsko - Pomorski Oddział NFZ organizuje konkursy na świadczenie tego typu usług, jednak postępowania, mające na celu wyłonienie świadczeniodawcy na przykład na terenie Torunia, okazują się bezskuteczne – wyjaśnia Gazecie Pomorskiej Wiesława Pawłowska, starosta powiatu inowrocławskiego.

W województwie kujawsko - pomorskim świadczenia doraźnej pomocy stomatologicznej udzielane są w: Bydgoszczy, Grudziądzu, Włocławku i Ciechocinku.