Dlaczego z epidemią próchnicy tak trudno jest walczyć

ms
05-06-2019, 07:59
Zaawansowane i skomplikowane procedury dentystyczne są kosztowne. Prewencja kosztuje najtaniej. Profilaktyka jest częścią systemu opieki stomatologicznej, a ten do doskonałych nie należy.

Prawie połowa czynnych zawodowo obywateli nie ma ubezpieczenia dentystycznego pokrywanego choć w części przez pracodawcę.

Część osób, którym pracodawca oferuje niewystarczające dofinansowanie lub drogi plan dentystyczny, zwyczajnie rezygnuje z niego.

Wielu pacjentów unika wizyty u dentysty z obawy, że nie będzie ich stać na leczenie, a koszty wizyty przerosną najczarniejsze scenariusze.

W przypadku dolegliwości czy bólu zdarza się, że pacjenci sami starają się zapobiec niedogodnościom, domowymi sposobami, albo lekami dostępnymi bez recepty w aptece i tym samym zwlekają z wizytą.

O ile rutynowe kontrole dentystyczne czy profesjonalne czyszczenia są najczęściej finansowane przez ubezpieczenie, to inne zabiegi dentystyczne – nie zawsze.

Niektóre kliniki dentystyczne, zbyt długo oczekując na pokrycie kosztów usługi przez ubezpieczycieli, zwyczajnie nie honorują ubezpieczeń.

Obraz jakiego państwa przedstawia ten opis?

Taka sytuacja panuje w USA. W 2014 r. organizacja California Dental Association złożyła pozew w sądzie przeciwko jednej z firm ubezpieczeniowych, która nie zwracała lekarzom należytej zapłaty za wykonane usługi dentystyczne.

Więcej: infolinia.com