Koszyk świadczeń stomatologicznych będzie większy?

ms
27-05-2019, 08:22
Minister zdrowia czeka na rekomendacje prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji w sprawie zasadności kwalifikacji następujących świadczeń opieki zdrowotnej z zakresu leczenia stomatologicznego.

Weryfikowana lista procedur obejmuje osiem punktów:
1. Leczenie endodontyczne zębów trzonowych i przedtrzonowych u osób dorosłych (powyżej 18 r.ż.) z biomechanicznym opracowaniem kanałów korzeniowych i ostatecznym ich wypełnieniem;
2. Zamykanie perforacji dna komory lub ściany kanału korzeniowego jako powikłania leczenia endodontycznego (osoby w wieku powyżej 18 r.ż.);
3. Zdjęcie pantomograficzne z opisem wykonywane na podstawie skierowania wraz z uzasadnieniem wykonania badania, w połączeniu z innym świadczeniem stomatologicznym, 1 zdjęcie raz na 2 lata (na potrzeby leczenia endodontycznego dorosłych);
4. Ponowne leczenie endodontyczne zębów u osób dorosłych (powyżej 18 r.ż.);
5. Obturator w dwuetapowym leczeniu torbieli i guzów torbielowatych szczęki i/lub żuchwy z uwzględnieniem koniecznych elementów utrzymujących (klamry);
6. Repozycja i unieruchomienie zwichniętego zęba lub grupy zębów oraz zdjęcie szyny nazębnej przy wymianie lub zakończeniu leczenia;
7. Proteza całkowita górna o charakterze overdenture oparta na zabezpieczonych korzeniach;
8. Proteza całkowita dolna o charakterze ouerdenture oparta na zabezpieczonych korzeniach.

Takie informacje przekazał Maciej Miłkowski, podsekretarz stanu w MZ w odpowiedzi na interpelację posłanki Marty Kubiak w sprawie finansowania leczenia dentystycznego przez NFZ. "Próchnica szaleje na przekór interpelacjom poselskim".

Wiceminister zdrowia dodał także, iż w ramach planowanej zmiany planu finansowego NFZ na 2019 r. (projekt z 13 maja 2019 r.) na koszty świadczeń w rodzaju leczenie stomatologiczne przewidziano dodatkowe środki w kwocie 26,3 mln zł. Informacja ta, która miała uspokoić posłankę pytającą „Czy przewidywane jest zwiększenie środków finansowych na leczenie dentystyczne?”-  zbulwersowała lekarzy dentystów. Dodatkowe pieniądze na stomatologię są bowiem wręcz symboliczne w stosunku dodatkowej puli pieniędzy jaka ma trafić do NFZ.

- Jesteśmy zaniepokojeni pominięciem świadczeń stomatologicznych w podziale dodatkowych środków – mówił Andrzej Cisło wiceprezes NRL. - Utarło, że stomatolodzy sobie poradzą, ale tak nie jest. Jeśli praktyka, która ma podpisany kontrakt z NFZ i nie podniesienie uposażenia dla dentystów, to oni uciekną do prywatnych praktyk.

– W tym planie jest dwóch dużych beneficjentów, ale stomatologię pominięto –zauważył Andrzej Cisło. – Apeluję o analizę wydatków. Prosiłbym, by uwzględnić w tym wzroście także wzrost nakładów na stomatologię- dodał wiceprezes NRL.