Dentysta z wyrokiem więzienia za gwałty - pozostanie na wolności

ms
25-04-2019, 16:38
Za dwa brutalne gwałty dentysta z Torunia, Tomasz G. skazany został na karę 6 lat więzienia. Teraz Sąd Rejonowy w Toruniu uznał, że nie jest konieczne odizolowanie stomatologa, wystarczy dozór policyjny.

- W mojej opinii nie ma gwarancji, że Tomasz G. nie dopuści się więcej podobnych czynów i że nie skrzywdzi kolejnej kobiety - mówił po wyroku adwokat Mateusz Kondracki, pełnomocnik jednej z ofiar.

Sprawa dotyczy 39-letniego dentysty z Torunia, który wiosną 2016 r.  dokonał dwóch brutalnych gwałtów na kobietach w swoim mieszkaniu przy ul. Łódzkiej w Toruniu. Fakt, że oprawca wykonywał zawód stomatologa nie był bez znaczenia, gdyż kobiety ponoć czuły się wyróżnione, iż spotyka się z nimi sam na sam lekarz dentysta. Prokuratura ustaliła, że obie ofiary były bite i szarpane. Dentysta groził im zgwałceniem przez kolegów.

Ze śledztwa wynika, że jedna z nich współżyła wcześniej z gwałcicielem. Obu gwałtów oprawca dokonał w kwietniu i maju 2016 r.

Sąd Rejonowy wymierzył dentyście karę sześciu lat pozbawienia wolności za dwa brutalne gwałty oraz posiadanie amfetaminy. Mężczyzna ma też zakazy kontaktu i zbliżania się do ofiar oraz nakaz zapłaty każdej z nich po 2 tysiące zł, tytułem częściowego zadośćuczynienia. 

Tomasz G., łączony od lat z półświatkiem przestępczym, od czerwca 2017 r. przebywa na wolności. - Wtedy o uchyleniu tymczasowego aresztu, wbrew naszemu stanowisku i decyzji Sądu Rejonowego, zdecydował Sąd Okręgowy, po zażaleniu obrońcy - powiedział prokurator Marcin Licznerski, szef Prokuratury Toruń Wschód.  

Tomasz G. jest zameldowany w Radziejowie, a mieszka w Toruniu. W obu miejscowościach przyjmował pacjentów. Toruńska policja i prokuratura od początku podejrzewały, że ofiar dentysty może być więcej. Apelowały nawet do kobiet za pośrednictwem mediów, by się nie bały i zgłaszały. Śledczym udało się udokumentować dwa drastyczne przypadki i pod koniec 2016 r. skierowali do sądu akt oskarżenia.