USA: telestomatolgia to potencjalnie 2 mln wizyt rocznie

en
27-02-2019, 09:12
Telestomatologia w Stanach Zjednoczonych jest bardzo popularna wśród pacjentów, którzy potrzebują natychmiastowej konsultacji w sprawie nagłych problemów stomatologicznych.

Do odbycia wirtualnej wizyty pacjent potrzebuje tableta, laptopa czy smartfona. Łączy się ze stomatologiem, który diagnozuje wstępnie problem i pozwala rozpocząć leczenie, na przykład wystawia e-receptę na antybiotyk lub lek przeciwbólowy. Jeśli potrzebna jest kolejna wizyta, zostaje zarezerwowana w lokalnym gabinecie stomatologicznym.

- Rozwiązujemy problem, na który rynek usług stomatologicznych do tej pory nie odpowiadał. Rocznie blisko 6 mln ludzi w Stanach Zjednoczonych potrzebuje doraźnej pomocy dentysty, nie mając dostępu do gabinetu stomatologicznego lub nie będąc w stanie znaleźć lekarza, który może im szybko pomóc, twierdzi założycielka platformy TeleDentists  Maria Kunstadtler.

Według danych pochodzących z TeleDentists, rocznie na ostry dyżur trafia ponad 2 mln Amerykanów z problemami stomatologicznymi, które nie są skutkiem urazu. Częstotliwość ta zwiększała się w ciągu ostatniej dekady. 

Pomoc jaką tacy pacjenci mogą otrzymać na ostrym dyżurze to wyłącznie leki przeciwbólowe lub środki zwalczające infekcję, w tym antybiotyki, gdyż nie ma tam ani wyposażenia stomatologicznego, ani lekarza dentysty.

40 proc. Amerykanów nie było u dentysty w ciągu ostatnich trzech lat i zaniedbuje higienę jamy ustnej, która powinna być jednym z podstawowych celów opieki zdrowotnej, mówi Michael Sigler z TeleDentists. Gdy zaczyna się coś dziać, czyli gdy najczęściej czują silny ból - idą na ostry dyżur, a tam dostają lek przeciwbólowy i radę, by poszukali dentysty. Ich problem nadal pozostaje nie rozwiązany.

Z serwisu korzystają także pracodawcy, sponsorzy abonamentów zdrowotnych i firmy ubezpieczeniowe, unikając niepotrzebnych i drogich wizyt w szpitalach na ostrym dyżurze. 

TeleDentists to rozwiązanie sytuacji, w której potrzebna jest natychmiastowa pomoc, to oszczędność czasu i pieniędzy, przyspieszenie dostępu do właściwego specjalisty oraz droga na upowszechnianie informacji na temat znaczenia zdrowia jamy ustnej, zachwala platformę jeden z jej właścicieli Gary Wald.

Ponadto zainstalowanie  usługi działającej w chmurze pozwala szpitalom na dostęp do specjalisty, który może zacząć leczyć pacjenta po niższych kosztach. 

Trudno  jednak oprzeć się wrażeniu, że to tak krytykowana doraźna pomoc stomatologiczna w wersji wirtualnej.

Więcej: dentistrytoday.com