Stan zapalny zwiększa ryzyko raka jamy ustnej

en
20-08-2018, 10:47
Stan zapalny jamy ustnej stymuluje rozwój raka płaskonabłonkowego w tym obszarze - donoszą w raporcie naukowcy z University of Toronto Faculty of Dentistry, którzy analizowali markery procesów zapalnych w ślinie oraz wyniki badań histopatologicznych pacjentów chorych na raka jamy ustnej.

Istnieją dowody, że nadmiar neutrofili, czyli licznie występujących komórek układu odpornościowego w ślinie, może wskazywać na inwazję komórek nowotworowych. Opisywana praca potwierdza, że wzrost poziomu kilku markerów procesów zapalnych, przeciwciał CD4 oraz cytokin  TNFα jest typowy u pacjentów chorych na raka jamy ustnej.

Badacze analizowali w jaki sposób TNFα inicjuje znaczące zmiany w komórkach nowotworowych,  prowadzące do zwiększenia liczby komórek zapalnych. 

- Dowiedliśmy,  że TNFα stymuluje prozapalny i proliferacyjny fenotyp, co aktywuje komórki zapalne biorące udział w mechanizmie parakrynnym. Jest to znaczący postęp w badaniach nad procesem rakotwórczym i daje możliwości opracowania nowych terapii w leczeniu raka jamy ustnej, podsumowuje wyniki badania prof. Marco Magalhaes, z University of Toronto Faculty of Dentistry. 

Rak płaskonabłonkowy to najczęściej występujący typ nowotworu jamy ustnej. Niezadowalające wyniki leczenia wiążą się najczęściej z późną diagnozą, gdy doszło już do przerzutów. Odsetek przeżyć 5-letnich dla chorych z rakiem jamy ustnej bez przerzutów wynosi 80 proc., ale spada do 36 proc. dla choroby w fazie przerzutów.  

W ciągu ostatnich trzech dekad częstość przeżycia pacjentów nie uległa poprawie, więc tym bardziej poznanie patogenezy tej choroby zwiększa szansę na przedłużenie życia chorym.

- Opierając się na naszych wynikach można stwierdzić, że stan zapalny jamy ustnej u pacjentów onkologicznych stwarza korzystne warunki dla rozwoju guza, a w konsekwencji także metastazę. Bazując także  na naszych poprzednich pracach ustaliliśmy jak przebiega mechanizm (zależny głównie od TNFα), poprzez który rak  zmienia procesy zapalne w jamie ustnej, co w efekcie zmniejsza szanse na wyleczenie pacjenta - podkreśla  Magalhaes.

 Więcej: Oncotarget