OZZL popiera wzrost wskaźników płac gwarantowanych dla osób najmniej zarabiających w ochronie zdrowia. Nie ma jednak powodów, aby był on powiązany z obniżeniem faktycznego wskaźnika dla lekarzy specjalistów. 

Rządowa propozycja płac, zwłaszcza w odniesieniu do lekarzy, pielęgniarek i niektórych innych zawodów medycznych utrwala dotychczasową patologię, że jedynym sposobem na rzeczywisty wzrost wynagrodzeń jest strajk, grupowe zwolnienie się z pracy lub inne formy niepokoju społecznego.

Propozycja ta przyczyni się też niewątpliwie do dalszego ograniczenia publicznego lecznictwa w Polsce, bo wielu specjalistów (lekarzy i innych zawodów) przejdzie na stałe do sektora prywatnego, wyjedzie z kraju lub zrezygnuje z zawodu w ogóle. Spowoduje to paraliż ochrony zdrowia podobny do obecnego, wywołanego epidemią i decyzjami rządu o „zamrożeniu” funkcjonowania szpitali i przychodni.