PARTNER PORTALU
partner portalu partner portalu

Lekarze, lekarze dentyści chcą zarabiać tylko w jednym miejscu pracy

ms
09-10-2020, 12:31
Lekarze, lekarze dentyści chcą zarabiać tylko w jednym miejscu pracy Zarobki lekarzy i lekarzy dentystów wciąż niskie (foto: pixabay)
Przy wynagrodzeniach powyżej 15 tys. zł netto za jeden etat 84 proc. ankietowanych przez OZZL lekarzy gotowych jest do pracy wyłącznie w jednym miejscu w publicznej ochronie zdrowia. Aktualnie w jednym miejscu pracy pracuje zaledwie 24 proc. lekarzy.

Zarząd Krajowy OZZL przedstawił wyniki ankiety przeprowadzonej wśród lekarzy i lekarzy dentystów na temat ich gotowości do pracy w jednym miejscu (w publicznej albo w prywatnej ochronie zdrowia). W ankiecie wzięło udział ok. 2 tysiące respondentów.

Przy wynagrodzeniach powyżej 15 tys. zł netto za jeden etat 84 proc. ankietowanych przez OZZL lekarzy gotowych jest do pracy wyłącznie w jednym miejscu w publicznej ochronie zdrowia.

Aktualnie w jednym miejscu pracy pracuje zaledwie 24 proc. lekarzy i łączą oni najczęściej pracę w publicznej ochronie zdrowia z pracą w prywatnych podmiotach. Główną przyczyną pracy w kilku miejscach – jak wskazują ankietowani – jest „konieczność dorobienia”.

Ze względu na podjęte przez ministra zdrowia prace nad zmianą treści ustawy z 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. W ocenie OZZL, ustawa ta mogłaby odegrać przełomową rolę w poprawie wynagrodzeń lekarzy, gdyby przyjęte w niej „współczynniki pracy” określające wysokość gwarantowanej płacy zasadniczej lekarzy były odpowiednie. Współczynniki te określają relacje między płacą pracownika, a kwotą przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej. Dla lekarza specjalisty współczynnik ten wynosi 1,27.

OZZL uważa, że taki wskaźnik jest karygodnie niski, co powoduje, iż ustawa nie poprawia sytuacji finansowej lekarzy etatowych, ale utrwala dotychczasowy stan albo go nawet pogarsza. Jeśli wziąć pod uwagę, że podwyżka przyznana w wyniku porozumienia z lutego 2018 r. między PROZZL, a MZ przewidywała płacę zasadniczą dla specjalisty (6750 zł), której relacja do „średniej krajowej” wynosiła 1,6 a nie 1,27, jak proponuje ustawa. OZZL postuluje aby współczynnik ten dla lekarzy specjalistów wynosił 3.

OZZL przeprowadził ankietę, aby sprawdzić jakie jest faktycznie nastawienie lekarzy do pracy w jednym miejscu pracy (w publicznej albo w prywatnej ochronie zdrowia). Pojawiały się bowiem opinie, że lekarze – w większości – nie godzą się na takie rozwiązanie. Wyniki ankiety wskazują na coś zupełnie przeciwnego:

Niewielu lekarzy nie godzi się na obowiązek pracy w jednym miejscu pracy (zakaz łączenia pracy w publicznej i prywatnej ochronie zdrowia). Takich lekarzy jest 16 proc.

Znacząca większość lekarzy jest gotowa pracować w jednym miejscu pracy (w publicznej albo w prywatnej ochronie zdrowia) pod warunkiem uzyskiwania w tym miejscu odpowiednio wysokiego wynagrodzenia, adekwatnego do rangi zawodu, odpowiedzialności, kwalifikacji, znaczenia społecznego wykonywanej przez lekarzy pracy. Im wyższe byłoby to wynagrodzenie, tym odsetek lekarzy gotowych do pracy w jednym miejscu byłby wyższy. Przy poziomie wynagrodzeń powyżej 15 tys. zł netto za jeden etat – gotowych do pracy wyłącznie w jednym miejscu w publicznej ochronie zdrowia jest 84 proc. ankietowanych lekarzy.

Ankieta wskazuje również jakie – zdaniem lekarzy – są zalety i wady pracy w publicznej i w prywatnej ochronie zdrowia. Głównymi zaletami pracy w publicznej ochronie zdrowia są: „możliwość lepszego leczenia pacjentów” i „możliwość rozwoju zawodowego lekarza”. Głównymi wadami: „niskie zarobki” i „zła organizacja pracy”. Głównymi zaletami pracy w prywatnej ochronie zdrowia są: „organizacja pracy ” i „dobre wynagrodzenia” (czyli dokładnie to, co jest postrzegane jako zasadnicze wady publicznego sektora).

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
OZZL   wynagrodzenia lekarzy dentystów  

POLECAMY W SERWISACH