PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Jest pewnik: 28. Targi Krakdent odbędą się

Mirosław Stańczyk
12-03-2021, 16:01
Jest pewnik: 28. Targi Krakdent odbędą się Grażyna Grabowska Prezes Targów w Krakowie (foto archiwum)
10 – 12 czerwca 2021 r. to data 28. Międzynarodowych Targów Stomatologicznych w Krakowie Krakdent, dodajmy data piąta z kolei, ale czy ostatnia? W odpowiedzi na to pytanie pewnie najbardziej pomocne byłyby fusy lub koło ruletki. Grażyna Grabowska, prezes zarządu Targi w Krakowie w rozmowie z infoDENT24.pl rozwiewa szereg wątpliwości, tłumaczy sytuację, daje cień nadziei i zapewnia o lojalności wobec wystawców i targowych gości.

Mirosław Stańczyk infoDENT24.pl: Mijają kolejne miesiące oznaczone w kalendarzu startem Targów Krakdent: marzec, maj, wrzesień 2020 r., zbliża się kwiecień 2021 r. a 28. Międzynarodowych Targów Stomatologicznych w Krakowie jak nie było, tak nie ma. Kwiecień jest już dla Krakdentu stracony. Jak wielkim trzeba być optymistą, żeby uznać za datę obowiązującą czerwiec 2021 r.? W marcu rząd chwali się szpitalami tymczasowymi, a jeden z nich usytuowany jest właśnie na terenie Expo w Krakowie.

Grażyna Grabowska, prezes zarządu Targi w Krakowie: Koń jaki jest, każdy widzi – te słowa ks. Benedykta Chmielowskiego z „Nowych Aten” wzięłabym chyba jako motto naszej dzisiejszej, targowej rzeczywistości, zastępując konia właśnie tą rzeczywistością. Wszyscy wiemy, że nikt nic nie wie, możemy tylko mieć nadzieję lub obawiać się – co kto woli.

Gdy w sierpniu 2020 r. rezygnowaliśmy z organizacji targów Krakdent (m.in. z powodu licznych rezygnacji wystawców) przenosząc je na czerwiec tego roku, czyli aż o 10 miesięcy, termin uważaliśmy za więcej niż realny. Wystawcom, którzy przenieśli swoje wcześniejsze wpłaty z edycji z marca na wrzesień (ciągle tych samych targów), zaproponowaliśmy, absolutnie zgodnie z ustawą antycovidową, przeniesienie zaliczek na kolejną edycję lub zwrot wpłaty po 180 dniach. Wszyscy byliśmy przekonani, że termin czerwcowy nie jest już niczym zagrożony, wszyscy będziemy zaszczepieni i odporni. W sumie na udział w tegorocznej edycji, z przesunięciem na nią wpłat zrobionych rok wcześniej, zdecydowało się ponad 180 firm. Około 40 firmom w lutym, gdy mijał termin 180 dni, zwróciliśmy zaliczki, ale niektóre z nich wówczas jeszcze wolały przenieść je na edycję czerwcową. Nawet oni wierzyli w realność terminu. Teraz wszyscy stajemy wobec pytania: co będzie w czerwcu? Czy targi będą odmrożone? Czy w EXPO będzie szpital? I wszystkim mogę jedynie odpowiedzieć – nie wiem i nikt nie wie. Nie rozumiem, na jakich zasadach odbywają się kiermasze w zamkniętym obiekcie, nie rozumiem dlaczego koncerty przy zachowaniu restrykcji mogą się odbywać, a targi i kongresy, w już zaszczepionej w duże mierze branży medycznej – nie.

Jeśli chodzi o szpital tymczasowy w EXPO – wg umowy 2 tygodnie po 23 kwietnia (data wygaśnięcia decyzji administracyjnej ministra zdrowia, przekształcającej EXPO Kraków w szpital tymczasowy) mamy odzyskać obiekt w stanie przywróconym do tego sprzed budowy szpitala. Nic nam nie wiadomo o przedłużeniu decyzji ministra, w zasadzie nikt nic nie wie, wszyscy czekają i obserwują rozwój sytuacji. Kiedy targi zostaną odmrożone? Też nikt nie wie, wszystko zależy od stanu opanowania epidemii. Na pytanie Polskiej Izby Przemysłu Targowego minister zdrowia odpowiedział: „nie jest możliwe wskazanie terminu złagodzenia lub zniesienia obostrzeń wprowadzonych rozporządzeniem Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii”. Pracujemy tak, jakby targi w czerwcu mogły się odbyć, wszyscy czekają na możliwość spotkań w świecie rzeczywistym, za normalnością. To naprawdę męczące i bardzo trudne, czujemy się jak mityczny Syzyf – pchamy kamień na górę, a on ciągle spada.

Czy nie obawiacie się, że lockdown potrwa dłużej?
Oczywiście, że się obawiamy, widzimy, co się dzieje. Tym niemniej wobec braku jakichkolwiek decyzji ze strony władz, musimy działać tak, aby najbliższa edycja Krakdentu i nasze kolejne imprezy targowe mogły się odbyć, czego oczywiście sobie i wszystkim życzymy. Mamy zobowiązania wobec wystawców, którzy zaakceptowali przeniesienie wpłat na ten lub nawet na kolejny rok.

Przy tej okazji bardzo dziękuję za te zgody i zrozumienie naszej sytuacji: Krakdent w marcu 2020 r. musieliśmy dosłownie 5 dni przed jego terminem przenieść na inny, bardziej odległy, a potem jeszcze raz przenieść na wrzesień. Wiadomo wszystkim, że większość wpłaconych przez wystawców pieniędzy pochłonęły przygotowania: zabudowa, hala namiotowa, ogromna kampania reklamowa targów i towarzyszących im szkoleń, wysyłanie zaproszeń itd. – moc włożonej pracy przez wiele osób przez cały rok nie dało efektu, mnóstwo pieniędzy poszło w niwecz. Kolejne przygotowania – i znowu w niwecz. Nasza determinacja jest jednak duża – chcemy możliwe jak najszybciej spotkać się z gośćmi i wystawcami podczas Krakdent.

Co oznaczałby czarny scenariusz, według którego Krakdent w czerwcu nie będzie mógł się jednak odbyć?
Krakdent nie odbędzie się tylko w sytuacji działania siły wyższej, w tym wypadku przedłużenia zakazu organizowania targów przez władze, oczywiście z powodu pandemii, albo kolejnej decyzji administracyjnej nakazującej utrzymanie szpitala tymczasowego w naszym EXPO Kraków. Na pewno wówczas będziemy postępować zgodnie z prawem. Gdy pierwszy raz zmienialiśmy termin tych targów, nie było jeszcze ustawy antycovidowej, regulującej wiele spraw. Choć muszę przyznać, że jej paragrafy nie przystają do naszej branży, są po prostu krzywdzące: wszystkie konsekwencje działania siły wyższej spoczywają na barkach organizatora targów, a przecież według kodeksu cywilnego stosuje się zasadę braku odpowiedzialności za szkody w przypadku wystąpienia siły wyższej. Dlatego zaproponowaliśmy firmom, które nie chciały uczestniczyć w kolejnych terminach Krakdentu podzielenie się tymi straconymi kosztami.

Taka formuła nie została jednak przez wszystkich zaakceptowana, wiem, że jesteście w sporze z niektórymi firmami.
Tak, nie oddaliśmy zaliczek firmom, które – mimo iż znały regulamin targów – same wycofały się z udziału w targach po zmianie ich terminu, na co zezwalał nam regulamin. Jeśli zamawiam pokój w hotelu, a finalnie sama wycofuję się z rezerwacji po terminie bezkosztowej anulacji – płacę. Edycję wrześniową odwołaliśmy sami, dlatego tutaj inaczej musieliśmy rozwiązać sprawę umów z wystawcami, jak już wspomniałam. Zresztą, prawdę mówiąc, nie odwołalibyśmy, gdyby nie rezygnacje wielu firm. Nie chcieliśmy zrobić Krakdentu w 2020 roku w formie „mini”, jego uczestnicy mogliby być rozczarowani wielkością (małością) odbiegającą znacznie od tego, do czego ich przyzwyczaiły poprzednie edycje.

To nie jest tak, że trzymamy na jakimś oprocentowanym koncie wpłaty na Krakdent 2020. Te pieniądze zostały wydane na przygotowanie edycji, której nie było. Nie zyskał na tym nikt: ani wystawca, ani my. Inwestujemy pracę w kolejną edycję, wiedząc, że nie będzie z niej dochodu, ale chcemy kontynuować dwudziestokilkuletnią tradycję.

Czy Targom w Krakowie pomogły w istotny sposób osławione tarcze antykryzysowe? Jak w bieżącym rachunku ekonomicznym firmy wygląda pozycja pod nazwą szpital tymczasowy?
Udało nam się szybko otrzymać pomoc z tarczy 1.0 – w wysokości pozwalającej na przeżycie dwóch miesięcy. Za zgodą pracowników przeszliśmy na zmniejszony okresowo wymiar czasu pracy, a więc i płacy, na dwa kwartały zostaliśmy zwolnieni z płacenia składek ZUS. To pomogło, ale pamiętajmy, że branża targowa jest zamrożona już 12 miesięcy, przychód naszej firmy w 2020 roku to raptem 15 proc. tego z 2019 roku. Proszę sobie wyobrazić, że zamiast średniej krajowej na poziomie 5400 zł pracownik dostaje przez rok 810 zł brutto! W takiej sytuacji jest cała nasz branża, wiele firm, w tym trzech dużych organizatorów targów już zlikwidowało swoją działalność. My działamy, tniemy koszty, dogadaliśmy się z bankiem, że spłacamy na razie jedynie odsetki od kredytu, a nie kwotę główną, zjadamy oszczędności przeznaczone na inwestycje, ale w każdej chwili, gdy sytuacja pozwoli, wracamy z energią do gry. Tymczasem organizujemy wydarzenia w wersji on-linowej, webinary i spotkania dla branż, z którymi do niedawna spotykaliśmy się na targach.

Jest źle, ale niezależnie od sytuacji liczenie cudzych pieniędzy to specyfika wielu Polaków, zadam zatem pytanie wprost: ile zarabiacie na szpitalu covidowym?
Na budowie szpitala nie zarobiliśmy, to nie nasza firma przekształcała obiekt w szpital. Niektóre prace na rzecz szpitala czy funkcjonowania punktu szczepień wykonaliśmy sami, czasem wręcz za darmo. Podjęliśmy się tego, co umiemy i możemy zrobić, jak choćby rozprowadzenie prądu czy sprężonego powietrza – doprowadzenie tych mediów do pomieszczeń szpitalnych niczym się nie różni od doprowadzenia ich do stoisk targowych. Zresztą dzięki temu, że mamy kanały mediowe, nie jest to tak kosztowne i pracochłonne, jak w obiektach bez takiej infrastruktury.

Oczywiście zdając sobie sprawę z powagi stanu pandemii nie wynajęliśmy EXPO po komercyjnych, cennikowych stawkach, ale znacznie, znacznie niższych. Ta suma pokrywa około  80 proc. naszych, już bardzo okrojonych, kosztów stałych. Co byśmy zrobili, gdyby trwał lockdown i nie byłoby u nas szpitala? Nie jest prawdą, że w pandemii nikt nic nie może robić. Prawdopodobnie bylibyśmy tymczasowym studiem filmowym lub magazynem – mieliśmy jesienią poważne zapytania o półroczny wynajem. Prawdopodobnie zarobilibyśmy więcej. W najgorszym razie wyłączylibyśmy media w EXPO, zaoszczędzając na opłatach za prąd i ogrzewanie, bardzo wysokich dla obiektu o tak dużej kubaturze.

Ale myślę, że nie ma co gdybać. Dopóki wiemy, że 23 kwietnia kończy się umowa na szpital, a rząd opracowuje wytyczne funkcjonowania targów w reżimie sanitarnym (przecież jesienią w takim właśnie reżimie odbyło się wiele wydarzeń targowych, my sami zrobiliśmy kilka z dużym powodzeniem) – przygotowujemy nasze kalendarzowe targi i mocno wierzymy, ze przestaniemy być Syzyfem.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.