PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Dylematy lekarza dentysty: na swoim, czy u kogoś?

ms
19-05-2021, 08:03
Dylematy lekarza dentysty: na swoim, czy u kogoś? Sławomir Polański, key account manager Alpha Bio Polska (fot. archiwum)
Wielu lekarzy dentystów, po ukończeniu studiów, odbyciu praktyk i zdobyciu pierwszego doświadczenia w pracy, podejmuje decyzję co do dalszej drogi zawodowej. Otworzyć własną praktykę, czy może pozostać w gabinecie prowadzonym przez kogoś innego? Głównym czynnikiem, który wpływa na ostateczną decyzję, są koszty uruchomienia własnej praktyki.
  • Uruchomienie nawet małego, jednofotelowego gabinetu wiąże się z koniecznością poniesienia nakładów idących w setki tysięcy złotych.
  • Wiele osób, myśląc o pozyskaniu zewnętrznych środków na budowę własnego biznesu, w pierwszej kolejności skieruje się do instytucji bankowych. Słusznie, ale...
  • Dwa główne rodzaje leasingu, oferowane na polskim rynku, to leasing operacyjny i leasing finansowy. Różnice między nimi są dość znaczące.
  • Branża medyczna jest bardzo lubiana przez banki i leasingodawców, więc uzyskanie tego rodzaju finansowania nawet dla osób dopiero rozpoczynających samodzielną działalność gospodarczą jest stosunkowo proste.
  • Warto więc zwrócić uwagę na rynek wynajmu czy też subskrybowania urządzeń medycznych.

Czy wytrwałe oszczędzanie każdej złotówki na uruchomienie własnego gabinetu jest jedyną drogą do niezależności? Wspólnie ze Sławomirem Polańskim, key account managerem, Alpha Bio Polska omawiamy alternatywne metody finansowania inwestycji w wykreowanie własnego stanowiska pracy.

Gabinet stomatologiczny: niekończąca się lista wydatków

Po latach studiów, praktyk i zdobywania pierwszych doświadczeń w głowie wielu młodych stomatologów pojawia się pomysł otwarcia własnego gabinetu. Jedną z największych przeszkód na drodze do realizacji tego zamysłu są kwestie związane z finansami. Otwarcie nawet małego, jednofotelowego gabinetu wiąże się z koniecznością poniesienia nakładów idących w setki tysięcy złotych. Zakup sprzętu takiego jak mikroskop, autoklaw, rentgen, skaner wewnątrzustny, unit stomatologiczny, w końcu dostosowanie lokalu do wytycznych sanepidu, to duże, lecz w gruncie rzeczy - jednorazowe wydatki.

Do nich dochodzą koszty stałe, takie jak: wynagrodzenie dla personelu, specjalistyczne usługi sprzątania, gospodarka odpadami, księgowość i ubezpieczenia - listę można by poszerzać w nieskończoność, a każda kolejna pozycja to setki lub tysiące złotych.

Może to brzmieć zniechęcająco. Z drugiej strony, własny gabinet jest dużą szansą i okazją do pracowania na własną renomę. Prowadzenie z sukcesem praktyki daje dużo większą satysfakcję niż praca na etacie. Nie do przecenienia jest także poczucie wolności, związane z budową czegoś własnego. Jak zatem młodzi lekarze, którzy są na wczesnym etapie kariery, mogą sfinansować swoją niezależność? Na szczęście, własna gotówka nie jest jedynym sposobem finansowania.

Gabinet stomatologiczny: czas na kredyt?

Wiele osób, myśląc o pozyskaniu zewnętrznych środków na budowę własnego biznesu, w pierwszej kolejności skieruje się do instytucji bankowych. Oferują one dwa z najpopularniejszych produktów finansowania zewnętrznego - kredyt lub leasing.

Dla osób rozpoczynających własną praktykę najbardziej interesującą opcją będzie kredyt inwestycyjny, który można wykorzystać do sfinansowania rozpoczęcia nowej działalności.

W przypadku kredytu - wraz z momentem zakupu produktu - środek trwały staje się własnością kredytobiorcy. Ten zaś, w zamian za pożyczone środki, zobowiązuje się do terminowej spłaty rat kredytu, na których wysokość - co do zasady - składają się pożyczona kwota (część kapitałowa) oraz odsetki dla banku (część odsetkowa).

Odsetki od kredytu oraz wszelkie prowizje i opłaty z nim związane stanowią koszt uzyskania przychodu, co oznacza, że pozwalają one obniżyć podstawę do wyliczenia podatku dochodowego.

W przypadku niewywiązywania się ze zobowiązań wobec banku, może on zająć zakupione środki trwałe w ramach egzekucji zobowiązania. 

Gabinet stomatologiczny: czas na leasing?

Leasing z kolei polega na przekazaniu prawa do korzystania z określonej rzeczy np. aparatu rtg na określony czas w zamian za ustaloną opłatę, czyli ratę leasingową.

Dwa główne rodzaje leasingu, oferowane na polskim rynku, to leasing operacyjny i leasing finansowy. Różnice między nimi są dość znaczące. Pierwsza i najważniejsza dotyczy podatków i amortyzacji.
W przypadku leasingu finansowego, kosztem uzyskania przychodu jest tylko część odsetkowa raty leasingu. Leasingobiorca dokonuje amortyzacji, czyli księgowania kosztu związanego ze zużyciem sprzętu po swojej stronie. Leasing finansowy traktowany jest jako dostawa towaru, więc w momencie wydania przedmiotu, podatek VAT za całość transakcji jest naliczany z góry i można go odliczyć. W leasingu operacyjnym kosztem uzyskania przychodu będzie ewentualny czynsz początkowy i całość rat. Leasing operacyjny jest usługą objętą 23 proc. stawką podatkową, która będzie naliczana do każdej opłaty leasingowej (czynsz inicjalny i raty) i będzie podlegać pełnemu odliczeniu. W tym wariancie amortyzacji dokonuje finansujący.

W obu rozwiązaniach właścicielem przedmiotu pozostaje finansujący, jednak inaczej będzie wyglądać kwestia wykupu przedmiotu leasingu. W leasingu operacyjnym ta kwestia zależna jest od okresu finansowania i preferencji leasingobiorcy. W przypadku leasingu finansowego przekazanie przedmiotu następuje automatycznie, wraz z zapłatą ostatniej raty.

Poza leasingiem operacyjnym i finansowym na rynku można spotkać się z pożyczką leasingową. Polega ona na przekazaniu przez finansującego środków na zakup konkretnych środków trwałych, które pożyczkobiorca kupuje stając się ich właścicielem, co stanowi główną różnicę w stosunku do klasycznego leasingu finansowego czy operacyjnego. Zakupiony przedmiot do końca spłaty pożyczki stanowi zabezpieczenie dla pożyczkodawcy. Dużym plusem pożyczki leasingowej są uproszczone procedury w stosunku do klasycznego kredytu bankowego.

Pozytywną wiadomością jest również to, że od 1 stycznia 2021 wprowadzono zmiany, które upraszczają dokumentację oraz zabraniają pobierania od właścicieli jednoosobowych działalności gospodarczych i uczestników spółek cywilnych opłat za bieżącą obsługę umowy czyli m.in. za przygotowywanie aneksu, za wydawanie zgody na używanie przedmiotu leasingu przez osobę trzecią, za wydawanie duplikatów, za opinie, monity i wezwania do zapłaty.

Warto pamiętać, że firmy leasingowe, chociaż często należą do tej samej grupy kapitałowej co banki, nie są nimi. Oznacza to że firmy te nie podlegają pod prawo bankowe i nie są bankami w rozumieniu prawa. Jednym ze skutków tego stanu jest fakt, że procedura uzyskania finansowania leasingowego nie jest tak restrykcyjna jak procedury bankowe, chociaż oczywiście także poprzedza ją weryfikacja potencjalnego kontrahenta.

Branża medyczna wiarygodnym partnerem biznesowym 

- Branża medyczna jest bardzo lubiana przez banki i leasingodawców, więc uzyskanie tego rodzaju finansowania nawet dla osób dopiero rozpoczynających samodzielną działalność gospodarczą jest stosunkowo proste. Jednak nie w każdym wypadku korzystanie z kredytów i leasingu będzie odpowiednią opcją - mówi Sławomir Polański, key account manager w firmie Alpha Bio Polska.

– Warto mieć na uwadze, że zarówno kredyt, jak i leasing w swoim sednie mają na celu uzyskanie prawa własności przedmiotu. I teoretycznie nie jest to złe, ale co w sytuacji, gdy sfinansowany w ten sposób zostanie przedmiot, którego lekarz nie będzie "lubił", potrzebował lub chciał korzystać? Nawet w przypadku urządzeń medycznych spadek wartości w czasie jest odczuwalny przy odsprzedaży, a trzeba jeszcze pamiętać o kosztach serwisu środka trwałego.

Zakupy za gotówkę, z kredytu czy wzięcie sprzętu w leasing, to świetne rozwiązanie dla urządzeń z długim okresem amortyzacji, takich jak np. rentgen czy tomograf. Te metody finansowania sprawdzą się w sytuacji zakupu środków trwałych, czy przedmiotów, z których na pewno – i to długo – będzie korzystał lekarz i jego personel. Świetnym przykładem są tu np. fotele stomatologiczne, przedmiot codziennego użytku lekarza.

Inaczej sytuacja będzie wyglądała dla sprzętów, które ewoluują wyjątkowo szybko pod względem technologicznym. Oceniając, z jakiej formy finansowania finalnie powinniśmy skorzystać, planując otwarcie własnego gabinetu, najlepiej jest porównać ostateczne koszty danej inwestycji.

- Spójrzmy na skanery wewnątrzustne, które są innowacyjną technologią. Producenci regularnie wprowadzają na rynek nowe rozwiązania, znacznie poprawiające komfort i szybkość pracy lekarza. Już nawet po roku okazuje się, że używany sprzęt staje się przestarzały, a jednocześnie nadal musimy spłacać kredyt, wzięty na jego zakup lub ciągle obowiązuje nas umowa leasingu - mówi Sławomir Polański.

W przypadku technologii, szybko rozwijających się, jak:  druk 3D, frezarki czy wspomniane wcześniej skanery, lepiej skorzystać z oferty firm specjalizujących się w wynajmie środków trwałych - dodaje ekspert.

Gabinet stomatologiczny: nowe technologie?  Wynajmuj i wymieniaj

Posiadanie środków trwałych na własność nie zawsze jest najlepszą możliwą ścieżką z punktu widzenia ponoszonych kosztów. Warto więc zwrócić uwagę na rynek wynajmu czy też subskrybowania urządzeń medycznych.

Schemat działania w takim wypadku jest bardzo prosty. Firma oferuje wynajem sprzętu, z którego lekarz chce korzystać, by rozwijać swoją działalność, np. drukarkę 3D. Podpisywana jest umowa na określony czas np. rok lub dwa lata i przez cały ten okres, uiszczając stałą miesięczną opłatę lekarz może użytkować sprzęt. Użytkownik nie przejmuje się również ewentualnymi opłatami za serwisowanie urządzenia czy usunięcie usterek – te ponosi bezpośrednio producent lub firma finansująca wynajem.

Co po zakończeniu umowy? Po tym czasie sprzęt oddajemy lub wymieniamy na nowy, bez konieczności przejmowania się jego odsprzedażą i utratą wartości.

Subskrypcja to inaczej usługa wynajmu środków trwałych, dlatego możliwe jest otrzymanie faktury VAT, którą następnie można zaliczyć do kosztów prowadzenia działalności gospodarczej.

Na Zachodzie wynajem urządzeń medycznych jest już tak powszechny, że traktowany jest na równi z ofertą kredytową czy leasingiem. W Polsce ten segment również mocno się rozwija, zgodnie ze światowymi trendami, a firmy finansujące stale udoskonalają oferty kierowane dla lekarzy
i właścicieli klinik.

- Na Zachodzie dużą popularność zyskuje wynajmowanie kompletnie wyposażonych gabinetów. Lekarz musi jedynie zapewnić lokal, a zakupem sprzętu z wybranej przez klienta półki cenowej zajmuje się instytucja finansowa wyspecjalizowana w wynajmowaniu środków trwałych.

- W ten sposób lekarz - inwestor unika obciążenia osobistego budżetu nagłym wydatkiem gotówkowym lub kosztem obsługi kredytu czy leasingu. Minusem tego rozwiązania jest prowizja, którą płacimy co miesiąc za tę elastyczność. Jednak z drugiej strony ma to też tę zaletę, że z subskrybowania gabinetu możemy dość łatwo zrezygnować – ze spłacania kredytu czy leasingu, już nie - mówi Sławomir Polański.

Wynajem jest świetnym rozwiązaniem w przypadku szybko starzejącego się sprzętu. Brak problemów z odsprzedażą, możliwość regularnej zmiany urządzeń przy niskim koszcie nakładów i proste rozliczenie - to największe zalety wynajmu długoterminowego. Co jednak, jeżeli ktoś zdecydowanie woli mieć niż wynajmować?

- Jeśli wolimy kupić sprzęt z segmentu, w którym technologia bardzo szybko się zmienia, warto nawiązać współpracę z firmami, które po wprowadzeniu nowszej generacji danego urządzenia gwarantują odbiór lub odkup przestarzałego modelu w ramach rozliczenia zamiany urządzenia. Warto zwrócić uwagę na zawarcie takiego zapisu w umowie kupna - radzi ekspert

Uruchomiony gabinet stomatologiczny - co dalej?

Kredyt, leasing i wynajem to narzędzia umożliwiające sfinansowanie potrzeb młodego lekarza, aspirującego do otwarcia własnej marki i praktyki. W celu zagwarantowania jej stabilnego rozwoju, konieczne są regularne inwestycje w narzędzia oraz rozwiązania, które pomogą właścicielowi gabinetu w utrzymaniu – lub utworzeniu nowych przewag konkurencyjnych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.