PARTNER PORTALU
partner portalu

Wydrukowali szczoteczkę 3D. Czyści zęby w 6 sekund

ŁS
02-10-2013, 14:15
Wydrukowali szczoteczkę 3D. Czyści zęby w 6 sekund Wydrukowali szczoteczkę 3D. Czyści zęby w 6 sekund (Fot. Blizzident)
To nie żart. Inżynierowie firmy Blizzident opracowali nowy rodzaj szczoteczki do zębów. Jej wyjątkowość polega głównie na sposobie produkcji – można ją wydrukować, ale zadziwiający jest również czas w jakim szczoteczka czyści zęby.

Pacjent uruchamia komputer, klika przycisk „drukuj" i kilka chwil później trzyma w dłoniach nowiutką szczoteczkę. Nie, to jeszcze nie możliwe. Równie dobrze, może nie nastąpić to nigdy.

Na razie aby, stać się posiadaczem takiej szczoteczki, należy wybrać się do dentysty albo laboratorium protetycznego. I to takiego, w którym w sposób trójwymiarowy będzie można zeskanować szczęki.

To pierwszy etap produkcji tej nowości. Następnie dentysta przesyła plik ze zdjęciem przez stronę internetową producenta. Na podstawie obrazu powstaje wyjątkowa szczoteczka.

Wyjątkowa, ponieważ bez klasycznej rączki i główki. Przypomina sztuczną szczękę, tyle, że jest wyposażona w czyszczące włosie. Użytkownik myje zęby wykonując taki same ruchy jak podczas gryzienia. Producenci gwarantują, że ich wyrób szczotkuje bardzo dokładnie i bardzo szybko - w 6 sekund. Wyliczają nawet, że 4 sekundy szczotkowania jest równe 3 minutom tradycyjnego mycia!
Wszystko dzięki unikalnemu rozmieszczeniu włosia (kąt 45 stopni do powierzchni zębów). Blizzident nie ukrywa ile włosia stosuje w swoim produkcie - równo 600.

Dodatkowo szczoteczka może jednocześnie czyścić język i pełnić funkcję nici dentystycznych. Prawdziwy kombajn do higieny jamy ustnej, który nie popełnia błędów.

Ktoś zapyta „a co z pastą?". Owszem, należy ją stosować, poprzez nałożenie na język i rozsmarowanie nim po zębach.

Nie ma przeciwskazania, aby z drukowanej szczoteczki korzystały dzieci. Producent zaleca jednak, aby ze względu na kształtowanie się zębów do 21. roku życia, przy każdej wymianie szczoteczki robić nowy skan.

Tanio nie będzie. Nowa szczoteczka kosztuje ok. 200 dolarów plus koszty wykonania skanu. Materiał stosowany przy produkcji można wykorzystywać wielokrotnie. Opcja „zużyj i odeślij do przeróbki" kosztuje kilkadziesiąt dolarów mniej.
Blizzident chwali się również, że ich produkt można w pełni poddać recyklingowi.

Na koniec kilka słów o samym drukowaniu szczoteczki. Produkcja jest mocno skomplikowana, wykorzystuje stereolitografię. Polega ona na stopniowym obrysowywaniu kolejnych przekrojów poziomych produkowanej części za pomocą lasera na sukcesywnie zanurzanej platformie w wannie z fotopolimerem. Pod wpływem światła laserowego, dochodzi do polimeryzacji i zestalenia substancji blisko powierzchni roztworu. Po obrysowaniu warstwy, platforma jest obniżana dokładnie o grubość wytworzonej warstwy, a cały proces powtarza się - aż do uzyskania całego produkowanego elementu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH