PARTNER PORTALU
partner portalu

Uwaga: znieczulenie miejscowe sieje destrukcję w rozwoju zębów stałych

ms
08-10-2015, 09:06
 Uwaga: znieczulenie miejscowe sieje destrukcję w rozwoju zębów stałych Uwaga na znieczulenia miejscowe (foto: pixabay)
Stałe zęby, które wciąż podlegają rozwojowi (a więc głównie u nastolatków) znajdują się w niebezpieczeństwie, o ile przed leczeniem są znieczulane – twierdzi prof. Bing Hu z Plymouth University Peninsula Schools of Medicine and Dentistry.

Szczególnie wrażliwe na oddziaływanie środków farmakologicznych, obniżających aktywność ośrodkowego układu nerwowego, są trzecie trzonowce.

Z obserwacji naukowców wynika, że efektem ubocznym znieczulenia miejscowego jest wyraźne spowolnienie rozwoju komórek tworzących miazgę zęba. Taki stan spowodowany jest destrukcyjnym oddziaływaniem wprowadzonego leku na proteiny, których poziom w miazdze drastycznie się obniża.

Uczestniczący w badaniach naukowcy twierdzą, że po podaniu znieczulenia dochodzi do uaktywnienia się autofagocytozy – procesu trawienia przez komórkę obumarłych lub uszkodzonych elementów jej struktury. Naukowcy wykluczają, że w grę wchodzi apoptoza.

W badaniach analizowano działanie takich środków znieczulających jak: Ubistesin oraz Ubistesin Forte (3M ESPE), Septanest oraz Scandonest (Septodont), a także Xylocaine (AstraZeneca).

We wszystkich analizowanych przypadkach rejestrowany był podwyższony poziom środka znieczulającego (jeszcze 16 godzin po podaniu). To zdecydowanie za długo, aby poniechać działanie uboczne znieczulenia.

Nadal musimy prowadzić badania, gdyż materiał badawczy, jakim dysponujemy,  jest zbyt skromny przekonuje prof. Bing Hu.

- Wielu dentystów przed zrealizowaniem po raz pierwszy znieczulenia oczywiście zapoznaje się z instrukcją, ale brakuje literatury, która by dokładnie wyjaśniała mechanizm zachodzący w miazdze leczonego zęba - uważa naukowiec. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
znieczulenia   miazga   badania naukowe  

POLECAMY W SERWISACH