PARTNER PORTALU
partner portalu

Szczoteczki Beam Technologies zrewolucjonizują rynek ubezpieczeń w USA?

ms
04-08-2015, 11:11
Szczoteczki Beam Technologies zrewolucjonizują rynek ubezpieczeń w USA? Pomysł Beam Technologies
Ci, którym na tym zależy zastanawiają się jak przekonać Polaków do regularnej higieny jamy ustnej. Amerykańska firma Beam Technologies ma w tym względzie oryginalny pomysł: szczoteczki do zębów podłączone do internetu.

Wielu powie, nie jest to nic nowego. Od lat wszak można kupić szczoteczki, których użycie monitorowane jest dzięki specjalnym aplikacjom zbierającym, przetwarzającym i udostępniającym dane posiadaczom takiego sprzętu. Tak jest w rzeczywistości, ale po raz pierwszy podłączone do internetu szczoteczki do zębów są podstawą profesjonalnego program ubezpieczeniowego.

Beam Technologies, na podstawie doświadczeń zebranych początkowo z terenu Columbus (Ohio), później zdobytych z trzech stanów: Ohio, Kentucky oraz Indiana, chce zaoferować na obszarze całego kraju nową formę polisy. Jej posiadacze będą mogli uzyskać rozliczne zniżki przy korzystaniu z usług 100 tys. dentystów. Projekt ma wystartować oficjalnie w końcu sierpnia.

Co w zamian? Każda osoba, przystępująca do programu, musi kupić szczoteczkę do zębów, oczywiście połączoną z ogólnoświatową siecią. Wszystko po to, żeby ubezpieczyciel (w tej roli chce także występować BT) mógł dokładnie określić ile razy dziennie, o jakiej porze, jak długo, z jakim naciskiem i jakim ruchem ubezpieczone osoby myją zęby. Takie dane skrupulatnie zbierze szczoteczka BT sprzedawana wraz z kartą StarCard za 99 USD sztuka. Sprzęt – póki co – współpracuje z systemem operacyjnym iOS, ale na dniach ma być dostępna wersja na Androida.

Zbierane informacje będą na bieżąco przetwarzane i przekazywane użytkownikom w formie zaleceń, spełnienie których umożliwi korzystanie z ubezpieczenia. W przypadku, gdy posiadacz polisy nie dostosuje się do wskazówek, nie będzie mógł korzystać z ubezpieczenia. Tak więc przepustką do tańszego leczenia będzie brak "punktów karnych", ich nadmierna liczba uniemożliwi (przynajmniej okresowo) korzystanie z tańszych usług gabinetów dentystycznych.

To nie jedyny koszt ubezpieczenia. BT zapowiada także dostarczanie uczestnikom programu (raz w miesiącu) past do zębów, nici dentystycznych i różnych akcesoriów do higieny jamy ustnej – wszystko z własnej linii produkcyjnej. Oczywiście dostawa nie będzie realizowana za darmo.

Z pieniędzy tych ma być pokrywany koszt realizacji niektórych procedur stomatologicznych, a ich zakres wcale nie jest iluzoryczny.

Istnieje duża szansa, że Amerykanie, którzy nie tylko umieją liczyć pieniądze, ale uwielbiają bawić się niemal w każdej sytuacji, pomysł BT mogą kupić. Projekt ten może okazać się bardziej efektywny niż przekonywanie obywateli, że mycie zębów jest w ich dobrze pojętym interesie.

źródło: fortune.com

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH