PARTNER PORTALU
partner portalu

Sensory i chipy w profilaktyce zębów

ms
02-01-2015, 11:06
Sensory i chipy w profilaktyce zębów Zaawansowany technologicznie ochraniacz na zęby
Ten sprzęt ma niewątpliwie status profilaktycznego. Zabezpiecza zęby przed poważnymi uszkodzeniami.

Pierwowzór współczesnych ochraniaczy na zęby pojawił się pod koniec XIX wieku. Były to np. strzępy bawełny upychane wokół dziąseł walczących ze sobą bokserów. W tej roli występowały także - chociaż rzadziej - kawałki kory drzew. Obecnie ochraniacze z tworzywa sztucznego pełnią ważną rolę w 29 dyscyplinach sportowych.

Mało kto jednak wie, że te precyzyjnie wymodelowane kawałki kompozytów, stosowane w profesjonalnym sporcie, tak naprawdę są zaawansowanymi technologicznie urządzeniami elektronicznymi. Współczesne ochraniacze, aby skutecznie ochraniać są uzbrajane m.in. w skomplikowane: akcelerometry, żyroskopy, sensory sił mechanicznych.
Po co to wszystko? Po to, aby można było zebrać możliwie pełny materiał dotyczący źródeł niebezpieczeństwa, jego charakteru: kierunku, siły, przyspieszenia, częstotliwości.

Dane te są niezwykle pomocne w opracowaniu zaleceń co do zachowań zawodnika w trakcie przebiegu sportowej rywalizacji. Dzięki nim, można zminimalizować zagrożenie w sportach kontaktowych.

Ochraniacze przydać się mogą również w trakcie walki i to nie tylko w sposób, o którym wszyscy myślą. Otóż dzięki bezprzewodowemu podłączeniu ochraniaczy na zęby (on line) z komputerami trenera i sędziego, zarówno jeden, jak i drugi może zareagować, gdy siła uderzenia przekroczy dopuszczalną wielkość a jego następstwa, mogą być dla zawodnika niebezpieczne. Bywa przecież, że w ferworze sportowej rywalizacji poszkodowana osoba nie odczuwa bólu lub nie doświadcza niepokojących objawów, które z reguły nie pojawiają się bezpośrednio po uderzeniu.

Nie koniec na tym, ochraniacze na zęby same wysyłają sygnały dźwiękowe i świetlne, o ile zadziałają na nie siły niebezpieczne dla zawodnika. LED-owe diody, umieszczone na ochraniaczach, zmieniają barwę w zależności od poziomu niebezpieczeństwa, który niesie ze sobą uderzenie.

Nowoczesne ochraniacze FITGuard skonstruowano dzięki finansowej pomocy Anthony Gonzalesa, byłego zawodnika footballu amerykańskiego, który po jednym ze zderzeń w trakcie meczu miał długotrwałe problemy ze zdrowiem. Ochraniacze FITGuard powinny pojawić się na rynku wiosną 2015 r.

 Więcej: techcrunch.com

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
ochraniacze   sztuczna szczęka   sport   złamanie zęba  

POLECAMY W SERWISACH