PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Rzadkie powikłania ekstrakcji ósemki

smn
30-12-2016, 12:56
Rzadkie powikłania ekstrakcji ósemki 1 proc. ekstrakcji ósemek kończy się powikłaniami (fot. pixabay)
Ekstrakcja ósemek to całkiem rutynowy zabieg. Jednak powikłania pewnego przypadku były na tyle poważne, że wymagały innowacyjnego leczenia.

Pacjentka musiała mieć wykonaną ekstrakcję ósemki, która  była przyczyną nawracających stanów zapalnych dziąseł.  W tydzień po ekstrakcji pojawiło się drętwienie żuchwy. Kiedy te dolegliwości minęły, zastąpił je  ból podbródka i wargi. Tak silny, że nawet powiew wiatru czy dotknięcie kosmyka włosów do skóry powodowały u pacjentki przeszywający ból.

Pacjentka zgłosiła się do Larrego Cunninghama, specjalisty w chirurgii szczękowej na University of Kentucky College of Dentistry. Stwierdził on, że korzeń ósemki znajduje się blisko nerwu i ekstrakcja spowodowała jego uszkodzenie. 

Leki tylko nieznacznie  zmniejszały dolegliwości bólowe. W tej sytuacji Cunnigham przeprowadził skomplikowaną procedurę – neuroplastykę i przeszczep nerwu zębodołowego dolnego.

Zabieg trwał cztery godziny, wiązał się z rozcięciem kości żuchwy, odsłonięciem uszkodzonego nerwu i wykonaniem przeszczepu. Czucie w żuchwie miało w pełni powrócić w ciągu kilkunastu miesięcy.

Uszkodzenia nerwów, będące powikłaniem zabiegu stomatologicznego lub ekstrakcji, są rzadkie, w przypadku ekstrakcji ósemek zdarzają się podczas jednego na sto zabiegów.

Pacjentka czuje się lepiej, przestał jej dokuczać ból, pozostało nadal poczucie rozpierania.

Więcej: dentistrytoday.com

SŁOWA KLUCZOWE
ekstrakcja   ósemki   dentysta  

POLECAMY W SERWISACH