PARTNER PORTALU
partner portalu

Rafał Dunal (Comarch): wiemy jak "skomputeryzować" dentystę

Mirosław Stańczyk
05-03-2014, 08:08
Rafał Dunal (Comarch): wiemy jak Rafała Dunala, dyrektora Biznes Unit e-Zdrowie w firmie Comarch. (foto: sxc.hu)
O ile już nie może być darmowy, to ma być: tani, niezawodny, prosty w obsłudze, maksymalnie ułatwiający wykonywanie codziennych obowiązków, a przy tym spełniający wymogi prawne. Mowa o systemie informatycznym, który umożliwiałby bezproblemowe prowadzenie elektronicznej dokumentacji medycznej, bo tego wymaga ustawodawca. Tymczasem problemem jest już to, że każdy lekarz dentysta co innego ma na myśli mówiąc o funkcjonalności, prostocie i niezawodności.

Mirosław Stańczyk infoDENT24.pl: Problem jest tym większy, że dla twórców oprogramowania pojęcia: funkcjonalność, prostota i niezawodność mają zupełnie inny wymiar niż dla właścicieli praktyk dentystycznych. Jak duża jest szansa, aby te odrębne byty połączyć? Pytamy o to Rafała Dunala, dyrektora Biznes Unit e-Zdrowie w firmie Comarch.

Rafał Dunal: Jestem przekonany, że szansa jest duża. Powiedziałbym nawet, że to pewnik. Dlaczego? Głównym powodem będzie konieczność stosowania rozwiązań IT. Konieczność ta spowoduje, że lekarze i pozostały personel będą w pracy coraz częściej używać komputera. Z czasem przekonają się, że systemy informatyczne nie są złem koniecznym, a ich interfejsy graficzne oraz funkcjonalności wpływają korzystnie na ergonomię pracy.

Na opakowaniu jednej z past do zębów ostatnio znalazłem informację dotyczącą jak smak tej pasy jest postrzegany przez użytkownika, w zależności od czasu jaki upłynął od napoczęcia tubki.

Jeśli dobrze pamiętam, pierwsze 5 dni smak był postrzegany jako mocno słony, następne 10 jako akceptowalny, a po 15 dniach jako bardzo odświeżający. Może dobrym rozwiązaniem byłoby wprowadzić taką informację na pudełka oprogramowania medycznego?

infoDENT24.pl: Zgoda. Pozostaje tylko jedno krótkie, acz zasadnicze pytanie, jakie to ma być rozwiązanie informatyczne? Czy uda się to wyjaśnić w kilku zrozumiałych zdaniach?

Rafał Dunal: Niestety, na tak zadane pytanie nie da się odpowiedzieć równie krótko. Śmiem twierdzić, że proste rekomendacje to ścieżka donikąd. Może pokusiłbym się o stwierdzenie, że na tyle proste i ergonomiczne, na ile pozwalają przepisy prawa. Co więcej, oprogramowanie powinno być dopasowane funkcjonalnością i ceną do typu klienta.

Niestety często zdarza się, że duży klient medyczny sięga po malutkie tanie systemy, które po krótkim okresie czasu przestają spełniać oczekiwania, choć tak bardzo, ze względu na swoją prostotę i cenę, podobały się na początku. Samochód z kratką to jednak nie prawdziwa ciężarówka.

infoDENT24.pl: Czy zatem tylko firmy informatyczne mają prawo wyrokowania o tym co ma być korzystne dla lekarzy dentystów? Oni sami nie są wystarczająco zorientowani w tym co się im przyda, a co nie?

Rafał Dunal: Należy pamiętać, że lekarze służą pacjentom. Firmy informatyczne, działające w branży medycznej, powinny służyć swoim klientom, czyli lekarzom. Pacjent, przychodząc do lekarza, szuka pomocy i oczekuje, że jej uzyska. Podobnie jest w przypadku placówki medycznej, która zgłasza się po oprogramowanie do producenta IT.

POLECAMY W SERWISACH