PARTNER PORTALU
partner portalu

Predyspozycje do schorzeń jamy ustnej po 40-stce

smn/PAP
05-05-2017, 12:17
Predyspozycje do schorzeń jamy ustnej po 40-stce Wraz z wiekiem rosną predyspozycje do schorzeń jamy ustnej (fot. pixabay)
Pacjenci po 40-stce powinni bardziej dbać o higienę jamy ustnej, ponieważ wraz z wiekiem wzrasta predyspozycja do wystąpienia wielu schorzeń - mówi w rozmowie z PAP Life lek. stom. Monika Stachowicz.

- Po 40, 50 i 60 roku życia wzrasta ryzyko wystąpienia nadciśnienia, chorób układu krążenia, cukrzycy, zwyrodnień stawów, nowotworów czy choroby Alzheimera. Mniej mówi się o profilaktyce i leczeniu chorób zębów w tym wieku, a powinno się uświadamiać pacjentów - przekonuje PAP Life dentystka Monika Stachowicz.

Przestrzega, że nieleczona, zaawansowana próchnica może doprowadzić nie tylko do utraty zęba, ale i do bardzo groźnych powikłań ogólnych m.in. zawału serca, udaru mózgu, nowotworów, sepsy, a nawet zgonu. Próchnica niszczy całe nasze ciało, a osoby starsze, szczególnie w podeszłym wieku, osłabione np. po operacjach, z niższą odpornością oraz z już istniejącymi chorobami ogólnoustrojowymi, są w grupie podwyższonego ryzyka.

Wiele badań - jak zauważa stomatolog - wskazuje również na związek próchnicy i paradontozy z cukrzycą, nowotworami np. rakiem trzustki, chorobą Alzheimera, chorobami wrzodowymi, zapaleniem płuc, kłębuszkowym zapaleniem nerek czy osteoporozą. Cukrzyca sprzyja też problemom z dziąsłami. Zdarza się nawet, że pacjenci po 30-stce poprzez związaną z paradontozą utratę zębów, muszą nosić protezy dentystyczne. Z drugiej strony, gdy występuje paradontoza, trudniej zapanować nad cukrzycą. Są to również schorzenia, które często występują u ludzi dojrzałych, więc aby zmniejszyć ryzyko ich wystąpienia, podchodźmy do zdrowia holistycznie - skupmy się na całym organizmie, w tym również na zdrowiu zębów.

Kolejnym argumentem, który przemawia ze tym, że w dojrzałym wieku należy bardziej zadbać o zęby jest fakt, że wraz z upływem lat ślinianki produkują coraz mniej śliny, w związku, z czym wzrasta suchość w jamie ustnej. Nadmierna suchość to często efekt nie tylko metryki, ale i skutek uboczny zażywania leków, po które w wieku dojrzałym sięga się coraz częściej. - Stosowane lekarstwa m.in. w terapii nadciśnienia, przeciwbólowe, antydepresyjne, przeciwalergiczne, mogą narażać nasze zęby i dziąsła na wiele dolegliwości, np. wyższe ryzyko próchnicy, spowodować lekopochodny przerost dziąseł, paradontozę, zaburzenia zmysłu smaku, zakażenia grzybicze jamy ustnej czy przebarwienia - wylicza Monika Stachowicz.

- Szczególnie paradontoza, czyli najpoważniejsza choroba dziąseł ma tendencję do występowania u ludzi dojrzałych. Starszy wiek powoduje, bowiem częstsze cofanie się dziąseł i intensywniejsze odkładanie kamienia nazębnego, co jest bezpośrednią przyczyną dolegliwości. Często bagatelizowane  objawy to, np. stany zapalne, czy krwawienie dziąseł.  Pacjenci docierają do gabinetu  zbyt późno. Jak podaje PAP Life ze wszystkich pacjentów badanych w jednej z warszawskich klinik stomatologicznych,  aż 80 proc. wymaga leczenia periodontologicznego.  (PAP Life)

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
paradontoza   dentysta   higiena jamy ustnej  

POLECAMY W SERWISACH