PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Polskie badania mogą pomóc ograniczyć szkodliwość palenia papierosów

PAP
10-11-2016, 13:02
Polskie badania mogą pomóc ograniczyć szkodliwość palenia papierosów Palacz, który będzie podgrzewał papieros a nie spalał go będzie zdrowszy? (fot. pixabay)
Wyniki naukowe pracy prowadzonej w Instytucie Biologii Doświadczalnej im. Nenckiego przekonują, że mniej szkodliwe od spalania tytoniu jest jego podgrzewanie.

Polscy naukowcy badają, czy podgrzewanie tytoniu, zamiast jego spalania - jak w tradycyjnych papierosach - może być mniej szkodliwe dla człowieka.  W tradycyjnym papierosie proces spalania ma miejsce w temperaturze ok. 800 stopni Celsjusza, w przypadku technologii "heat not burn" (np. IQOS) aerozol wytwarzany jest dzięki podgrzaniu tytoniu do temperatury ok. 280 stopni. Dzięki temu powstaje potencjalnie mniej szkodliwych substancji niż w przypadku tradycyjnych papierosów.

Badania prowadzone są przez Instytut Biologii Doświadczalnej im. Nenckiego. - Jeżeli  przyczynimy  się do tego, że palacze wybiorą mniej szkodliwą formę palenia, to warto prowadzić te badania. Nie zamierzamy dowodzić, że papierosy nie są szkodliwe - powiedziała PAP prof. Joanna Szczepanowska z Instytutu.

- Substancje, które wydzielają się w trakcie spalania tradycyjnych papierosów, czy substancje wydzielające się podczas podgrzewania tytoniu są wychwytywane i rozpuszczane w rozpuszczalnikach. Następnie ekstraktami tych substancji traktuje się komórki. W ten sposób możemy określić wpływ tych substancji na mitochondria i funkcjonowanie komórek - powiedział PAP prof. Mariusz Więckowski.

Jak dodał, podczas badań są zbierane informacje o wielu parametrach, które opisują funkcjonowanie mitochondriów. - Te parametry dotyczą wyglądu mitochondriów, ich struktury, tego jak się poruszają, czy są pofragmentowane, czy nie. Również opisują ich funkcjonowanie, czyli ich zdolność od produkcji ATP. Mitochondria są jednostkami w komórce odpowiedzialnymi za produkcję ATP, cząsteczki energetycznej, która wykorzystywana jest w komórce do większości procesów, umożliwiając w ogóle przeżycie komórki - powiedział prof. Więckowski.

- Jeśli określimy wpływ tych substancji na mitochondria i całą komórkę, można w pewnym sensie przełożyć te wyniki na szkodliwość danej substancji dla całego organizmu palacza. Jeśli okaże się, że mitochondria funkcjonują lepiej niż w przypadku tradycyjnych papierosów, to palacz, który wykorzystuje nową technologię, czyli podgrzewanie tytoniu, może być mniej narażony na szkodliwe skutki wynikające z toksyczności substancji - podsumował prof. Więckowski.

 

POLECAMY W SERWISACH