PARTNER PORTALU
partner portalu

Paradontoza atakuje mężczyzn z problemami finansowymi, ale nie tylko ich

ms
25-05-2016, 08:04
Paradontoza atakuje mężczyzn z problemami finansowymi, ale nie tylko ich lek. dent. Monika Stachowicz (foto: archiwum)
Paradontozę można odziedziczyć po rodzicach. Najczęściej chorują mężczyźni z debetem na koncie, ale inni także nie mogą spać spokojnie.

Dziedziczenie paradontozy
Bakterie, złe nawyki i brak poprawnej higieny– to istotne czynniki w rozwoju zapalenia dziąseł, jednak nie jedyne. Paradontozę możemy również dziedziczyć w genach. – Nie ma jednego genu, który powodowałby zwiększone ryzyko chorób dziąseł, ale odkryto, że posiadacze genów odpowiadających za zwiększoną produkcję interleukiny-1, białka biorącego udział w reakcjach zapalnych, mogą być bardziej narażeni m.in. na paradontozę - mówi lek. dent. Monika Stachowicz z Centrum Leczenia i Profilaktyki Paradontozy Periodent w Warszawie. Pomijając kwestie higieny i czynniki środowiskowe, genetyczne podłoże paradontozy jest faktem, a problematyczny gen może posiadać nawet 30 proc. Europejczyków. Nie znaczy to, że dzieci rodziców z chorobą przyzębia automatycznie będą chore.

Dziedziczymy nie bezpośrednio chorobę, ale podatność, co ułatwia rozwój choroby. Oprócz IL-1, w ślinie znajduje się szereg innych białek, które odpowiadają za ochronę przed zarazkami m.in. enzymy trawienne i immunoglobuliny IgA. Wiedza na temat genetycznych predyspozycji daje nowe narzędzia do wczesnego wykrywania choroby.

– Przeprowadzenie badań poziomu IL-1 we krwi pacjenta może pomóc w doborze odpowiednich metod leczenia. Interleukina-1 to cytokina, rodzaj białka, który wpływa m.in. na reakcję układu odpornościowego. Im więcej organizm jej wytwarza, tym ostrzejsza może być reakcja odpornościowa i tym większe ryzyko  patologii dziąseł, a co za tym idzie należy odpowiednio wcześnie wdrożyć odpowiednią profilaktykę lub rozważyć możliwe powikłania np. leczenia implantologicznego – wyjaśnia stomatolog.

Mężczyźni w grupie podwyższonego ryzyka
Jak potwierdza amerykańska organizacja American Academy of Periodontology, bardziej narażona na rozwój paradontozy jest płeć męska. Ryzyko chorób przyzębia u mężczyzn jest wyższe i wynosi dokładnie 56,4 proc. (u kobiet wskaźnik ten wynosi 38,4 proc.).

– Przyczyn takiego stanu rzeczy upatruje się w nieco innych nawykach obu grup – mężczyźni według statystyk rzadziej odwiedzają gabinet stomatologa, przeglądy jamy ustnej nie są tak częste i brak im regularności. Z tego powodu u mężczyzn tendencja do powstawania kamienia nazębnego jest większa, a co za tym idzie częściej cierpią na stany zapalne dziąseł oraz choroby przyzębia – wyjaśnia Monika Stachowicz.

Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest nikotyna, a wciąż więcej palaczy jest wśród mężczyzn. Palenie papierosów może zwiększyć ryzyko pojawienia się paradontozy o 50 proc., zaś już w trakcie choroby - utrudnić jej terapię oraz pogorszyć rokowanie.

Paradontoza – podarunek od bliskich
Głównym źródłem  paradontozy są specyficzne szczepy bakterii, które możemy także „pozyskać” od innych ludzi. Badania amerykańskich naukowców potwierdzają, że bakterie odpowiedzialne za choroby przyzębia mogą być przekazywane za pośrednictwem śliny, najczęściej z rodziców na dzieci lub pomiędzy partnerami.

SŁOWA KLUCZOWE
Monika Stachowicz   paradontoza  

POLECAMY W SERWISACH