PARTNER PORTALU
partner portalu

Pacjent z niedoborem odporności u dentysty

smn
02-08-2017, 11:41
Pacjent z niedoborem odporności u dentysty Prof. Dorota Olczak-Kowalczyk podczas wystąpienia na MSS (fot. archiwum)
Blisko 40 proc. przypadków niedoboru odporności diagnozowane jest dopiero u dorosłych pacjentów, zaś pierwsze objawy mogą pojawiać się właśnie w jamie ustnej. Jak postępować w takich przypadkach - wyjaśnia prof. Dorota Olczak - Kowalczyk.

Powikłania leczenia, czy trudno gojące się rany, które często zaskakują lekarza dentystę, mogą być skutkiem niedoboru odporności.

Wydaje się, że niedobór odporności diagnozowany jest w pierwszych latach życia. Nic bardziej mylnego – prawie 40 proc. niedoborów odporności jest rozpoznawanych u pacjentów dorosłych i często przez przypadek. Ludzie ci leczeni są wielokrotnie na różne choroby, biorą antybiotyki w wielkich ilościach, a potem okazuje się, że po prostu mają jakiś niedobór odporności.

Pierwsze jego objawy nierzadko pojawiają się w jamie ustnej, więc to dentysta jest  lekarzem pierwszego kontaktu, który kieruje pacjenta na dalszą diagnostykę. Niebezpieczne dla pacjenta są zarówno zmiany chorobowe w jamie ustnej jak i zabiegi stomatologiczne, ponieważ  postępowanie lecznicze może powodować rozprzestrzenianie się infekcji, krwawienia, trudno gojące się rany. Dlatego wiedza o niedoborach odporności jest dentyście bardzo potrzebna, przekonywała prof. Dorota Olczak-Kowalczyk, konsultant krajowy do spraw stomatologii dziecięcej, podczas wystąpienia na tegorocznych Mazowieckich Spotkaniach Stomatologicznych.

Czym jest niedobór odporności ?
To nic innego jak brak lub osłabienie jednego z mechanizmów obronnych, co w efekcie skutkuje nieprawidłową odpowiedzią organizmu na patogeny i oczywiście większym ryzykiem infekcji i autoimmunizacji. Niestety także większym ryzykiem chorób nowotworowych, których pierwsze objawy często pojawiają się właśnie w jamie ustnej.

Niedobory pierwotne (uwarunkowane genetycznie) są w gruncie rzeczy rzadkie, stanowią zaledwie jedną piątą wszystkich przypadków, wtórne zaś są częste i właściwie każdy wielokrotnie w życiu przez nie przechodzi, często nawet nie wiedząc  o tym. Powstają  pod wpływem różnych czynników środowiskowych, mogą przyjmować różną formę i być w różnym stopniu nasilone, mogą trwać tydzień, miesiąc rok -  wszystko zależy od tego jaki czynnik akurat zadziałał - informuje Dorota Olczak-Kowalczyk.  Przyczyną bywają nawet niedobory pokarmowe energetyczno-białkowe, niedobory witamin, przewlekły stres psychiczny i długotrwały nadmierny wysiłek fizyczny i oczywiście poważne schorzenia wątroby, nerek, choroby wirusowe, czy alergiczne.

Niedobór odporności może być także skutkiem zażywania leków,  i to nie tylko leków immunosupresyjnych czy cytotoksycznych, ale nawet antybiotyków i leków przeciwpadaczkowych. Gdy w gabinecie pojawia się pacjent z padaczką, dentysta myśli tylko o ataku padaczkowym, albo o tym, że mogą się u niego pojawić rozrosty dziąseł, tymczasem należy również pamiętać, że u tego pacjenta występuje także niedobór odporności. Nawet jeśli nie jest nasilony, to może powodować różnego rodzaju powikłania. Kolejna grupa leków, których nie podejrzewa się o takie skutki uboczne – to  leki niesterydowe przeciwzapalne –  mają uśmierzyć ból głowy, kręgosłupa, kolana, a równocześnie osłabiają odporność.

SŁOWA KLUCZOWE
pacjent   dentysta   powikłania   leczenie  

POLECAMY W SERWISACH