PARTNER PORTALU
partner portalu

Pacjent podwyższonego ryzyka, który to?

ms
19-05-2015, 09:47
Pacjent podwyższonego ryzyka, który to? Szyba analiza wirusów i bakterii (foto: freedigitalphotos)
Procedury bezpieczeństwa, obowiązujące w gabinecie stomatologicznym, minimalizują ryzyko związane z leczeniem osób zakażonych niebezpiecznymi wirusami i bakteriami. Ryzyko takie jednak istnieje, aby je wyeliminować zespół naukowców ze Stanford University School of Medicine opracował unikatowy tester.

Analizator powstał z myślą o szybkiej i taniej metodzie wykrywania niebezpiecznych wirusów i bakterii nie tylko u pacjentów zasiadających na fotelach gabinetów dentystycznych, ale wszędzie tam, gdzie powszechnie występuje kontakt z krwią ludzką i innym płynami ustrojowymi, a nie ma czasu, ani możliwości stosowania zaawansowanych technik laboratoryjnych.

W przypadku bakterii E. coli główną rolę w testerze odgrywają nanocząsteczki złota, które wiążą się z drobnoustrojami. Gdy substancja zawierająca śladowe ilości złota połączy się z bakteriami - powstaje płyn, który barwi celulozę na niebiesko. W przypadku cieczy wolnej od E. coli tester zmienia kolor na czerwony. Inne kolory wywołuje wirus HIV.

Prof. Utkan Demirici, kierujący Demirici Bio-Acoustic-MEMS w Medicine Laboratory Stanford School of Medicine, twierdzi, że powstały tutaj analizator po pewnych modyfikacjach będzie mógł być wykorzystywany do określenia obecności takich wirusów jak: HPV, HBV, HCV.
Za jego pośrednictwem można będzie wykryć także obecność wirusa EBV. To ważne dla dentystów, gdyż EBV jest jednym z najpowszechniej występujących wirusów infekujących ludzi. Wirus atakuje komórki nabłonkowe jamy ustnej oraz gardła i limfocyty B.
EBV może powodować nowotwory jamy nosowo-gardłowej, wywołuje chłoniak Burkitta. EBV ma także udział w rozwoju nowotworu żołądka, migdałka podniebiennego i języka. Jest także kojarzony z kilkoma innymi chorobami o naturze nowotworowej - chorobą Hodgkina oraz leukoplakią ust u pacjentów chorych na AIDS.

EBV szerzy się m.in. drogą kropelkową, trudno świadomie uchronić się przed zakażeniem. Pierwotne zakażenie często wywołuje mononukleozę zakaźną. Przechorowanie jej daje trwałą odporność na tę chorobę. Po przebyciu pierwotnego zakażenia EBV wirusy pozostają w organizmie do końca życia.

Wiedza jaką daje czujnik powstały w Medicine Laboratory Stanford School of Medicine kosztuje ok. 2 USD i ma jeszcze jedną zaletę - po użyciu analizator może być zniszczony w łatwy i bezpieczny sposób.
Wynalazek prof. Utkana Demirici być może nigdy nie znajdzie się w gabinetach dentystycznych zważywszy na prawa pacjentów. Mało kto zgodzi się, aby przy okazji leczenia zębów, poddać się analizie na obecność wirusów i bakterii. 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
wirus brodawczaka ludzkiego   zakażenia   bakterie   sanepid  

POLECAMY W SERWISACH