PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Naukowcy: nie ma dobrego wskaźnika zmian erozyjnych

en
24-11-2016, 09:56
Naukowcy: nie ma dobrego wskaźnika zmian erozyjnych Czy nowy sposób oceny zmian erozyjnych będzie uniwersalny? (fot. pixabay)
Który z istniejących wskaźników zmian erozyjnych jest najlepszy? Żaden, twierdzą naukowcy i proponują nowy.

Większość ludzi starzeje się mając własne zęby. W takiej sytuacji erozja stanowi coraz powszechniejszy problemem, z którym muszą się mierzyć gabinety stomatologiczne. Jednak o ile opracowano uniwersalne systemy diagnozowania i monitorowania próchnicy oraz paradontozy to podobne narzędzie do oceny ubytków niepróchnicowych jeszcze nie istnieje. To wnioski płynące z najnowszego badania przeprowadzonego na University of Amsterdam, którego celem była ocena stosowania czterech najbardziej popularnych wskaźników.

Dr. Peter Wetselaar z University of Amsterdam oraz Vrije Universiteit Amsterdam wskazuje na cechy jakie powinien mieć uniwersalny system oceny zaawansowania erozyjnych zmian:
- skuteczny w ocenie chemicznych ubytków i mechanicznego ścierania zębów,
- przydatny zarówno w warunkach klinicznych jak i badaniach epidemiologicznych,
- mający dobrze zdefiniowane kryteria oceny,
- łatwy w stosowaniu.

Naukowcy oceniali cztery systemy najczęściej cytowane w literaturze naukowej:
-wskaźnik Eccles & Jenkins,
- wskaźnik TWI (Tooth Wear Index),
- wskaźnik Lussi,
- wskaźnik BEWE (Basic Erosive Wear Examination).

Każdy z nich został opracowywany na podstawie innych kryteriów epidemiologicznych i klinicznych. Żaden nie został uznany za złoty standard w ocenie zmian erozyjnych. Analizowane systemy pod kilkoma względami są podobne, ale z drugiej strony różnią się znacząco i nie uzupełniają się – napisali autorzy badania. 

Wskaźnik Eccles wyznacza trzy klasy zmian definiowane miejscem powstawania i rozległością zmiany erozyjnej.
Wskaźnik TWI to pięciopunktowa skala określająca ilość utraconego szkliwa.
Wskaźnik Lussi składa się z dwóch skal, które pozwalają ocenić stopień zaawansowania zmian erozyjnych w obrębie powierzchni wargowych i żujący.
Natomiast wskaźnik BEWE (Basic Erosive Wear Examination) pozwala na ocenę wszystkich zębów na powierzchniach: przedsionkowej//wargowej, żującej i podniebiennej/językowej. 

Stąd też krytyka -  żaden ze wskaźników nie spełnia wszystkich kryteriów, wymaganych do tego, by uznać go za uniwersalny. Na domiar złego, nie można połączyć dwóch już opracowanych wskaźników i w ten sposób stworzyć brakujące narzędzie.

Naukowcy proponują stworzenie nowego systemu oceny niepróchnicowych ubytków, który spełniałby kryterium uniwersalności. Proponują, by taki nowy wskaźnik składał się z dwóch modułów, jednym byłoby narzędzie scriningowe, drugie zaś służyłby do diagnozowania i monitorowania zmiany.

Wskaźnik do skriningu:
0 – brak widocznych zmian,
1 - utrata szkliwa,
2 - utrata nie przekraczająca 50 proc. powierzchni zęba lub nie większa niż połowa wysokości korony,
3 - utrata większa niż 50 proc. powierzchni zęba lub utrata ponad połowy wysokości korony.

SŁOWA KLUCZOWE
liczba ubytków   starzenie się  

POLECAMY W SERWISACH