• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNER PORTALU
partner portalu

Nadwrażliwość zębów klej małży na ratunek?

07-01-2013, 00:07
Nadwrażliwość zębów  klej małży na ratunek? (fot. wikipedia.org)
Nadwrażliwość zębów klej małży na ratunek? (fot. wikipedia.org)
Prawie każdy, choć raz w życiu, będąc nad morzem, próbował oderwać znalezioną małże od podłoża, i każdy wie, jak trudne to zadanie. To zasługa wyjątkowo silnego, wodoodpornego kleju, który wytwarzają muszlowce. Zdaniem chińskich naukowców, może on niedługo mieć zasadnicze zastosowanie w stomatologii np. w pastach do zębów, a w przyszłości nawet do wypełniania ubytków.

Prace nad syntetycznym odpowiednikiem kleju wytwarzanego przez omułki (rodzaj małży) trwają już od wielu lat. W ostatnim numerze "Applied Materials & Interfaces" chińscy naukowcy przekonują, że można będzie nim leczyć nadwrażliwość zębów. Przedstawiają dowody, że w tej roli powinna się sprawdzić lepka polidopamina, która mogłaby podtrzymywać kontakt zębiny z minerałami wystarczająco długo, by zaszła odbudowa.

Co wiemy o kleju małży

Oczywiście naukowcy nie zamierzają uzyskiwać kleju bezpośrednio od małży (do zebrania zaledwie grama tej substancji potrzeba by było aż 10 000 małż). Na szczęście, już kilka lat temu amerykańskim badaczom udało się wyizolować i sklonować geny potrzebne do wytwarzania pięciu białek występujących w kleju.

Syntetyczny klej jest bardzo silny, ale nie jest kruchy. Nie zawiera formaldehydu i doskonale przywiera do różnych powierzchni, w tym szkła, metali, tlenków metali oraz polimerów. Naukowcy potrafią już zmieniać sztywność oraz wytrzymałość syntetycznego żelu przez regulację pH roztworu oraz rodzaju domieszanych do niego jonów metalowych.

Klej małży a odbudowa zębiny

Naukowcy z Chin postanowili sprawdzić jak substancję kleistą można wykorzystać do walki z nadwrażliwością zębów. W celu wytrawienia szkliwa i zębiny umieszczono je na 2 min w 37 proc. kwasie fosforowym. Następnie niektóre zęby zanurzano na 24 godziny w roztworze dopaminy o stężeniu 2 mg/ml. Proces tworzenia powłoki polidopaminowej zachodził w temperaturze pokojowej. Następnie, zarówno zęby z powłoką, jak i bez (zęby kontrolne) wkładano na 2 i 7 dni do przesyconego roztworu wapnia i fosforanu. Codziennie sporządzano nową porcję roztworu, dbając o to, by temperatura zawsze wynosiła 37°C.

Osad testowano za pomocą kilku metod: krystalografii rentgenowskej, skaningowej mikroskopii elektronowej, spektroskopii fourierowskej. Wynik - zęby z powłoką i bez nie różniły się pod względem odtworzenia szkliwa, jednak powłoka z polidopaminy najwyraźniej sprzyjała remineralizacji zębiny (wszystkie kanaliki wypełniły się gęsto upakowanymi kryształami hydroksyapatytu).

 

Tajemnice superkleju
Żeby zrozumieć fenomen tajemniczej substancji warto przyjrzeć się samemu procesowi przylegania małży do podłoża. Po wybraniu sobie odpowiedniego miejsca małż osiada, wysuwa z muszli nogę i przyciska ją do wybranej twardej powierzchni. Wówczas do rowka biegnącego wzdłuż nogi ścieka płynna mieszanina białek, wydzielana przez specjalne gruczoły. Płyn szybko tężeje w cienką, elastyczną nić długości około dwóch centymetrów. Następnie z miniaturowej poduszeczki małż wyrzuca niewielką ilość kleju i podnosi nogę w ten sposób zostaje zarzucona pierwsza lina kotwiczna. Po zaczepieniu kolejnych nici zwierzę jest przytwierdzone do podłoża wiązką zwaną bisiorem.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH