PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu partner portalu

Mówiący komputer, który znieczula zęby

ms
16-09-2015, 08:06
Mówiący komputer, który znieczula zęby Znieczulenia komputerowe (foto: FM DENTAL)
Strzykawki podające znieczulenie znikną z gabinetów stomatologicznych?

15 czerwca w Warszawie zaprezentowano specjalny komputer, które ma szansę wyprzeć je na dobre. Stworzyli go naukowcy ze Stanów Zjednoczonych, a pomogły im w tym m.in. patenty amerykańskiej armii. Główna zaleta wynalazku - od teraz to mikroprocesor, a nie ręka lekarza będzie kontrolowała podanie płynu znieczulającego. Co to oznacza dla pacjenta? Przede wszystkim mniej bólu u dentysty - przekonują stomatolodzy.

Bez rozpierającego bólu
Strzykawka, jaką wszyscy znamy, ma już ponad 160 lat i najwyższa pora, żeby trafiła do muzeum. Teraz jest na to szansa. W Warszawie pokazano komputer służący do podawania znieczuleń przed zabiegami stomatologicznymi. W urządzeniu tym to mikroprocesor, a nie ręka lekarza kontroluje cały proces podawania płynu znieczulającego, dzięki czemu zabieg jest łagodny i bezbolesny. To przełom zwłaszcza w leczeniu osób, które panicznie boją się dentysty. 

- To urządzenie samodzielnie steruje tempem podawania znieczulenia, odmierzając kolejne dawki płynu znieczulającego, dzięki czemu wnika on powoli w tkankę z tzw. prędkością fizjologiczną. W ten sposób minimalizujemy ryzyko pojawienia się nagłego, rozpierającego bólu, jaki często towarzyszy tradycyjnym zastrzykom - mówi dr n. med. Michał Ganowicz z gabinetu Niewada Clinic w Warszawie, w którym pokazano urządzenie.

Ból podczas wprowadzenia płynu znieczulającego to problem, z którym od lat walczą dentyści na całym świecie. Powód? To właśnie nagłe wtłoczenie anestetyku pod sporym ciśnieniem jest źródłem największego bólu, a nie ukłucie igłą, jak się powszechnie uważa.  Ale zupełnie inne od dotychczas stosowanych, łagodniejsze podanie znieczulenia to nie jedyna zaleta nowego urządzenia. 

Precyzyjnie w jeden ząb
Nowe rozwiązanie umożliwia także znieczulenie pojedynczego, wybranego zęba bez względu na jego położenie lub tylko fragmentu szczęki, który będzie leczony.  Z kolei zastosowanie odpowiednich technik znieczulania pozwala na takie podanie płynu, że zmniejsza się ryzyko skutków ubocznych w postaci odrętwienia policzków, ust i warg.  Oznacza to, że w trakcie zabiegu, jak i po można normalnie mówić.

Wygląda jak… toster
Urządzenie w niczym nie przypomina strzykawki. Ma to znaczenie zwłaszcza dla osób, które wpadają w panikę już na sam jej widok. Co zamiast tego zobaczy teraz pacjent? Komputer ma zaledwie 25 cm i bardziej przypomina… mówiący toster, który podczas znieczulenia informuje lekarza o tym, ile płynu już podano. Urządzenie zakończone jest wężykiem z wyglądającą jak długopis końcówką. To właśnie w niej znajduje się  niezwykle cienka igła, której czubek otulony jest sączącym się cały czas płynem znieczulającym. Dzięki temu pierwszy kontakt tkanek dziąsła z igłą jest łagodny i bezbolesny, podobnie jak wędrówka igły w głąb dziąsła.

Jak do nowego rozwiązania podchodzą naukowcy? Z badań opublikowanych na łamach British Dental Journal wynika, że  47 proc. znieczulanych komputerowo zupełnie nie odczuwa kontaktu igły z dziąsłem, a 52,5 proc. określa kontakt jako „delikatny”. Dla porównania w przypadku znieczulenia tradycyjną strzykawką zerowy ból odczuwa zaledwie 12,5 proc. pacjentów, a aż 72,5 proc. określa go jako odczuwalny.

Warszawa dobrze znieczulana
Urządzenie przez ostatnie 5 lat systematycznie było testowane i wprowadzane do gabinetów w całej Polsce. W samej Warszawie pracuje na nim już 66 gabinetów, w całym woj. mazowieckim - 112. Pod względem dostępu do nowej metody Warszawa przoduje dziś w Polsce, wyprzedzając m.in. Kraków i Poznań. W całej Polsce znieczula już 1300 komputerów, pracujących w 800 gabinetach. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
znieczulenia   dentofobia   znieczulenie komputerowe  

POLECAMY W SERWISACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.