PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Migrena a bakterie jamy ustnej

en
25-10-2016, 08:01
Migrena a bakterie jamy ustnej To bakterie z jamy ustnej winne są bólom głowy? (fot. pixabay)
Osoby cierpiące na migreny mają znacząco więcej drobnoustrojów w jamie ustnej, a konkretnie tych, które przetwarzają związki azotu niż ludzie wolni od bólu głowy. To wnioski, które płyną z badania przeprowadzonego na University of California San Diego School of Medicine.

– Istnieje przekonanie, że pewne pokarmy wyzwalają migrenowy ból głowy, należą do nich czekolada, wino i produkty zawierające azotany. Pomyśleliśmy, że być może w tym związku jakiś udział mają bakterie – mówi kierujący badaniem dr Antonio Gonzalez z Center for Microbiome Innovation w University of California.

Azotany występujące w przetworzonych produktach mięsnych, liściastych warzywach i niektórych lekach, mogą być redukowane przez bakterie jamy ustnej do azotynów. Związki te dostają się do krwi i zmieniają się w tlenek azotu. Tlenek azotu znacząco poprawia przepływ krwi i obniża ciśnienie krwi, jednak u czterech na pięciu pacjentów przyjmujących leki zawierające azotany, na przykład na niewydolność serca, występują skutki uboczne w postaci silnego bólu głowy.

Tropienie mikrobów
Dr Gonzalez wraz z zespołem zsekwencjonował bakterie ze 172 próbek śliny i 1996 próbek kału zdrowych osób, które wcześniej wypełniły ankiety na temat występowania epizodów bólu głowy. Analiza genetyczna ujawniła, że ludzie cierpiący na migreny różnią się od tych, u których ta dolegliwość nie występuje, liczebnością różnych gatunków bakterii.

W próbkach kału geny odpowiedzialne za kodowanie enzymów związanych z azotanami, azotynami i tlenkiem azotu były nieznacznie, ale istotnie statystycznie częstsze u ludzi z migrenami, podczas gdy w próbkach śliny te same geny były już u nich znacznie częściej spotykane niż u osób zdrowych.

Mycie zębów dobre na migrenę?
- Nadal nie wiemy czy ta większa liczebność bakterii jest skutkiem, czy przyczyną migren, a może jest powiązana z tą dolegliwością w inny, pośredni sposób. Oczywiście bakterie pełnią także bardzo ważną rolę w  jamy ustnej. Za wcześnie wyrokować, czy te same gatunki wpływają na migreny i powodują choroby przyzębia. Mówiąc prościej – nie wiemy czy szczotkowanie i nitkowanie zębów może zmniejszyć ból głowy – mówi współpracownik Gonzaleza, prowadzący badania w American Gut Project.

I choć to bardzo ciekawe wyniki, jednak trzeba je potwierdzić na dużo większej próbie osób. Nie tylko  zidentyfikować bakterie do gatunku, ale także potwierdzić, czy bakterie produkujące reduktazy azotanowe mają mierzalny wpływ na migrenę. Ale nawet po oznaczeniu tych bakterii należy zachować daleko idącą ostrożność w wyciąganiu wniosków, bowiem te same drobnoustroje mogą mieć pozytywny wpływ na ciśnienie krwi. Trudno więc przyjąć, że powinny być one tępione, by ulżyć w bólu głowy u pacjentów zagrożonych ryzykiem nadciśnienia i choroby kardiologicznej.

Terapia migren skierowana na ustny mikrobiom powinna być bardzo spersonalizowana – podsumowują uczeni. Zapowiadają, że na kolejnym etapie badań będą przyglądali się grupom pacjentów dobieranym z uwzględnieniem różnych typów migren. Przeanalizują ekspresję genów odpowiedzialnych za redukcję azotanów, zmierzą poziom tlenku azotu we krwi i sprawdzą, czy ma on związek z typem dolegliwości bólowych. 

Więcej: dentistrytoday.com

SŁOWA KLUCZOWE
migrena   bakterie   choroby przyzębia  

POLECAMY W SERWISACH