PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Kto powinien wystrzegać się amalgamatowych wypełnień

en
07-10-2016, 09:08
Kto powinien wystrzegać się amalgamatowych wypełnień Rtęć z amalgamatu zmienia się w o wiele bardziej toksyczną dimetylortęć
Po raz pierwszy gruntownie przebadano jak amalgamat wpływa na organizm. Okazuje się, że ryzyko szkodliwych skutków rtęci znacznie rośnie przy ośmiu wypełnieniach.

Naukowcy z University of Georgia przeanalizowali dane blisko 15 tys. osób, to pierwsze wyniki badań na tak dużej grupie, które dowodzą związku między wypełnieniami stomatologicznymi a ekspozycją na rtęć. 

- Obawy związane z wypełnieniami zawierającymi rtęć pojawiły się już dawno. Jednak dotychczasowe badania tego problemu dawały sprzeczne wyniki i były prowadzone na małą skalę – mówi współautor pracy dr  Xiaozhong John Yu.

Stąd próba jak najdokładniejszego pomiaru ekspozycji na rtęć. Poza wypełnieniami stomatologicznymi zbierano dane na temat wieku, wykształcenia, rasy, płci, palenia tytoniu, konsumpcji owoców morza, czyli wszystkich czynników, od których także zależy stężenie rtęci w organizmie.

Naukowcy dokładnie przyjrzeli się rtęci, która obecna jest w organizmie człowieka. Okazało się, że w największym stężeniu występuje dimetylortęć. To niestety najbardziej toksyczna forma tego metalu, Czysta rtęć nie jest zbyt szkodliwa - nie reaguje z kwasem żołądkowym, przechodzi niemal nietknięta przez układ pokarmowy.  Dr Yu podejrzewa, że mikroorganizmy zasiedlające jelita człowieka zmieniają formę chemiczną rtęci. I stąd przewaga dimetylortęci.

Rtęć szkodzi w wysokich, a dimetylortęć nawet w znikomych ilościach. Oddziałuje głównie na  układ nerwowy człowieka. Zaburza procesy przekazywania sygnałów przez synapsy w mózgu. Wywołuje ataksję (utratę koordynacji ruchów),  halucynacje oraz utratę pamięci. Proces przenikania do mózgu jest bardzo powolny, ale jednocześnie dimetylortęć nie jest wydalana z organizmu ani metabolizowana. Dlatego objawy zatrucia są bardzo odsunięte w czasie od momentu wniknięcia trucizny do organizmu.

- Jako toksykolodzy wiemy, że rtęć jest trująca, jednak jej toksyczność zależy od dawki. Tak więc nie ma ryzyka, jeśli ktoś ma tylko jedno amalgamatowe wypełnienie. Ryzyko jest znaczne, jeśli pacjent ma osiem i więcej wypełnień. Ci, którzy mają kilka amalgamatowych plomb, a ponadto oddziałuje na nich rtęć z innych źródeł, na przykład jedzą dużo owoców morza lub mają kontakt z tym metalem w pracy, są najbardziej narażeni na szkodliwe skutki ekspozycji na rtęć - ostrzega dr Yu.

Z jego analiz wynika, że osoby które noszą ponad osiem wypełnień amalgamatowych mają o blisko 150 proc. wyższe stężenie rtęci we krwi niż osoby mające wszystkie plomby kompozytowe.

Artykuł pojawił się w czasopiśmie Ecotoxicology and Environmental Safety.

Więcej: sciencedaily.com

POLECAMY W SERWISACH