• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNER PORTALU
partner portalu

Konrad Zarod - magia mikroskopu. Usuwanie złamanych narzędzi z kanału (opis przypadku)

Lek. dent. Konrad Zarod (Alchemia Uśmiechu)
04-06-2014, 07:55
 Konrad Zarod - magia mikroskopu. Usuwanie złamanych narzędzi z kanału (opis przypadku) Konrad Zarod - magia mikroskopu. Usuwanie złamanych narzędzi z kanałów (opis przypadku)
Podczas oczyszczania kanałów korzeniowych zęba może dojść do złamania narzędzia kanałowego. Takie narzędzie zaklinowuje się w kanale, a fragment pozostaje w zębie. Powikłanie takie spowodowane jest najczęściej skomplikowaną anatomią kanału, nadmiernym zużyciem łamiącego się instrumentu lub brakiem doświadczenia operatora.
Pozostawione w zębie narzędzie uniemożliwia skuteczne oczyszczenie i wypełnienie kanału. Dodatkowo samo w sobie jest źródłem infekcji. Dlatego niezbędne jest podjęcie próby wyjęcia takiego ciała obcego z kanału zęba. Do przeprowadzenia zabiegu niezbędny jest mikroskop.

Z takim problemem zgłosił się do warszawskiego gabinetu Alchemia Uśmiechu pacjent. W zębie 36 pozostawiony został pilnik K. Pacjent na szczęście został poinformowany o powikłaniu bezpośrednio po zabiegu. Po nieudanej próbie wyjęcia narzędzia w innym gabinecie, leczenia podjął się lek. dent. Konrad Zarod.

W celu pełnej diagnostyki wykonano RTG przed leczeniem (zdjęcie nr 1, poniżej). Wykazało ono pozostawiony fragment pilnika służącego do oczyszczania kanałów.

Nowy Krakdent 2 

Pierwszym etapem zabiegu, po znieczuleniu i założeniu koferdamu, była lokalizacja, w którym kanale utkwiło narzędzie. Lekarz kierujący na leczenia niestety nie poinformował pacjenta o tym, ani nie wydał mu pisemnego skierowania.

Po odnalezieniu złamanego instrumentu w kanale mezjalnym policzkowym rozpoczęto procedurę poszerzania ujścia kanału oraz umożliwienia prostolinijnego dostępu. Do tego celu użyto wiertła X-gates, a następnie pilnika na endo-chucku. Wygodny i bezpośredni wgląd w pole zabiegu są potrzebne do skutecznego przeprowadzenia leczenia i znacznie ułatwiają pracę z mikroskopem.

Kolejnym etapem zabiegu było ostrożne odsłonięcie dokomorowego końca ciała obcego oraz obfite płukanie kanału NaOCl z aktywacją ultradźwiękami (zdjęcie nr 2, poniżej). Do aktywacji płynu w kanale posłużono się końcówką nr 3 Start -X. Dzięki tej końcówce na skaler dodatkowo ułatwiono poluzowanie się złamanego narzędzia w kanale.

Nowy Krakdent 2 

Płukanie NaOCl oraz długotrwałe wzbudzanie ultradźwiękami złamanego instrumentu spowodowało, po około 40 minutach, jego przemieszczanie się w świetle kanału. Obfite pienienie się NaOCl w trakcie pracy endo-chuckiem powoduję wysuwanie się narzędzia w kierunku dokomorowym.

Po kilku kolejnych płukaniach i aktywacjach ultradźwiękami udało wyjąć się pozostawiony pilnik K przy pomocy narzędzia ręcznego typu micro-opener. Na narzędzie to najpierw naniesiono preparat RC-Prep w celu lepszego przyklejenia się ciała obcego i łatwiejszego jego wyjęcia z zęba (zdjęcie nr 3, poniżej).

Nowy Krakdent 2

Przedostatnim etapem wizyty było osiągnięcie wierzchołka korzenia narzędziem 15 K w celu sprawdzenia drożności kanału.

Na koniec zabezpieczono ubytek opatrunkiem na bazie glass-jonomeru oraz wykonano RTG kontrolne (zdjęcie nr 4, poniżej). Zdjęcie to potwierdziło pełen sukces zabiegu.

Nowy Krakdent 2
 

Tekst i zdjęcia: Lek. dent. Konrad Zarod, Alchemia Uśmiechu, Warszawa

W 2008 roku ukończył Warszawski Uniwersytet Medyczny na wydziale stomatologii. W codziennej praktyce zajmuje się endodoncją, stomatologią zachowawczą i protetyką. Wszystkie zabiegi wykonuje pod mikroskopem. W wolnej chwili tworzy profil na Facebooku „Leczenie kanałowe pod mikroskopem". Uczestnik wielu kursów z zakresu protetyki oraz endodoncji.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH