• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNER PORTALU
partner portalu

Kałamarnicy wkład w periodontologię

smn
27-09-2017, 12:33
Kałamarnicy wkład w periodontologię Kałamarnica daje początek nowej metodzie diagnostycznej w periodontologii (fot. pixabay)
Kałamarnica produkuje atrament, zwany też sepią lub czernidłem, dziwną substancję, którą rozpyla w wodzie, gdy chce się ukryć przed drapieżnikiem. Do tej pory atrament kojarzony był głównie z czarnym rizotto, a teraz nabiera znaczenia w diagnostyce paradontozy.

Atrament kałamarnicy (gęsty ciemny płyn, który wyrzuca czując się zagrożona) może być stosowany w nowej metodzie obrazowania, podczas diagnostyki w kierunku chorób przyzębia, twierdzą naukowcy z University of California w San Diego. W celu stworzenia nowej nieinwazyjnej metody badania stanu dziąseł inżynierowie z UCSD połączyli atrament głowonoga ze światłem i ultradźwiękiem. Nowa metoda jest precyzyjniejsza niż dotychczas stosowane.

- Kiedy ostatni raz byłem u dentysty, uświadomiłem sobie, że sonda periodontologiczna, którą lekarz badał moje dziąsła, mogłaby zostać unowocześniona - żartował prof. Jesse Jokerst, nanoinżynier z  UCSD, który opracował nową metodę.

I rzeczywiście sonda periodontologiczna to inwazyjne narzędzie i czasami może powodować dyskomfort u pacjenta. Ponadto wyniki uzyskiwane z tego badania różnią się, ponieważ są inne u każdego dentysty, a co więcej dokładne przebadanie nią wszystkich kieszonek zębowych zabiera czas. Nowa metoda nie tylko eliminuje ból ale także obrazuje całościowo i precyzyjnie stan kieszonek zębowych 

- Stosowanie sondy periodontologicznej jest jak przeszukiwanie ciemnego pokoju przy świetle latarki - widzimy tylko oświetlone pole w danym momencie, tymczasem nasza metoda bardzo ułatwia to zadanie, gdyż "bo po prostu włączamy centralne światło" i w jednej chwili widoczny jest cały pokój - opisuje obrazowo swoje wyniki prof. Jokerst.

Jak wygląda zasada działania nowej metody diagnostycznej? Pacjent płucze usta mieszanką wydzieliny kałamarnicy (produktu stosowanego w przemyśle spożywczym) wody i skrobii kukurydzianej. Atrament pełni rolę kontrastu dla sygnału fotoaukustycznego.

Podczas płukania ust nanocząsteczki naturalnej melaniny, którą zawiera atrament, absorbują światło i zatrzymują się w kieszonkach zębowych. Następnie, oświetlone światłem  lasera, zwiększają temperaturę i objętość - co powoduje wzrost ciśnienia w kieszonkach wykrywany przez ultradźwięki. Dzięki nowej metodzie naukowcy mogli szybko stworzyć mapę głębokości kieszonek wokół każdego zęba.

Naukowcy chcieliby po testach na zębach świni przejść do testów na zębach ludzkich, myślą także o poprawieniu smaku atramentu (by był mniej gorzki i słony). Także źródło światła - laser - zastąpią tańszym i wygodniejszym w użyciu światłem ledowym. Badania finansowane są przez amerykańską organizację  National Institutes of Health. Artykuł na temat nowej metody diagnostycznej ukazał się na łamach Journal of Dental Research.

 Więcej: journals.sagepub.com

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
dentysta   płytka nazębna   diagnostyka   choroby przyzębia  

POLECAMY W SERWISACH