PARTNER PORTALU
partner portalu

Dentysta z rentgenem w ręku

15-01-2013, 23:55
Dentysta z rentgenem w ręku (foto: sxc;hu)
Dentysta z rentgenem w ręku (foto: sxc;hu)
Weź aparat rentgenowski do ust i przez sekundę nie oddychaj w taki sposób będzie wkrótce przebiegała diagnostyka w gabinecie stomatologicznym. Przełomem ma być generator promieni X, zaprojektowany przez naukowców z University of Missouri pracujących pod kierunkiem prof. Scotta Kovaleski.

W czym tkwi główna zaleta aparatu rentgenowskiego nowej generacji? Zarówno w jego wyglądzie, sposobie działania, jak i unikatowych funkcjach.

Generator promieniowania rentgenowskiego jest wielkości paczki gum do żucia. Jego zminiaturyzowane wymiary pozwalają na wykorzystanie aparatu w sposób, w jaki dotychczas było to niemożliwe. Wykonywanie zdjęć za pośrednictwem urządzenia prof. Scotta Kovaleski bezpośrednio w obszarze jamy ustnej - ma tę zaletę, że nie naraża pacjenta na wysoką dawkę promieniowania rentgenowskiego.

Efekt taki osiągnięto dzięki zastosowania struktury krystalicznej, która napięcie wejściowe, rzędu 10 V, podwyższa do poziomu 100 tys. V i to przy minimalnym poborze energii. Parametry te pozwalają na zasilanie urządzenia z baterii. Tak więc aparat Kovaleskiego może być stosowany niemal w każdych warunkach.

Materiał piezoelektryczny, generujący wysokie napięcie, wykonany został w oparciu o strukturę krystaliczną tworzoną przez niobian litu (LiNbO3).

Prototypowy miniaparat rentgenowski jest już gotowy, pierwsze jego komercyjne wykorzystanie w gabinetach stomatologicznych przewidziane jest w 2015 r. Jedną z głównych jego zalet ma być wyjątkowo niska cena. Tak więc podręczny aparat rentgenowski ma szansę znaleźć się w każdym gabinecie stomatologicznym, w którym tego typu badania diagnostyczne są przeprowadzane. Dentysta z rentgenem w ręku wyznacznikiem nowoczesności?

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
techDENT   Sprzęt  

POLECAMY W SERWISACH