PARTNER PORTALU
partner portalu

Dentysta przyjacielem nowoczesnych technologii

ms
18-11-2015, 09:05
Dentysta przyjacielem nowoczesnych technologii Panic buttton (foto: archiwum)
Specjalnym guzikiem paniki możesz zatrzymać borowanie, a nowe zęby „rzeźbi” 4,5 tonowa frezarka CNC o dokładności 1 mikrona? To nie koniec! Zamiast strzykawek znieczulają nas komputery, a nowe uśmiechy projektuje się w programach komputerowych dla… architektów. W Polsce pojawiły się niewidoczne aparaty ortodontyczne. Dentyści coraz częściej sięgają po zaawansowaną technologię.

Dentyści są hi-tech
Skanery 3D, fotografia cyfrowa, specjalne programy tworzące wizualizacje nowych uśmiechów, lasery, a do tego komputer, który znieczula i specjalny guzik tzw. dental button, którym pacjent może wyłączyć zabieg. W polskich gabinetach przybywa technologii, które nie koniecznie stworzono z myślą o leczeniu zębów.

- W ciągu ostatnich 10 lat stomatologia zaadoptowała na swój użytek zarówno technologie i patenty wojskowe, jak również rozwiązania do tej pory stosowane przez konstruktorów maszyn, mostów, wieżowców, a także inne gałęzie medycyny. Dzięki nim leczenie stało się bardziej dokładne, szybsze i mniej bolesne, a co najważniejsze, efekt tego leczenia doskonale imituje naturę - mówi lek. stom. Wojciech Fąferko z Centrum Implantologii i Ortodoncji Dentim Clinic w Katowicach, jednego z najbardziej zaawansowanych technologicznie gabinetów w Polsce.

Program do projektowani wieżowców projektuje zęby
Co takiego zatem mają dentyści w swoim arsenale? Od kilku miesięcy wybrani specjaliści w Polsce korzystają ze stworzonej w Brazylii technologii DSD (Digital Smile Design). Pozwala ona na zaprojektowanie zębów dopasowanych do naszej urody. Technologia wykorzystuje cyfrowe zdjęcia makro jamy ustnej oraz program graficzny, w którym obrabia się zdjęcia, wykonując projekt nowego uzębienia na ekranie komputera.

- Technologia ta umożliwia „przymiarkę” nowy zębów, jeszcze zanim zostaną wykonane. Wspólnie z pacjentem na ekranie można zaplanować korekty uzębienia, dopasowując zęby np. do kształtu ust, koloru cery, kształtu kości szczęki, wielkości i koloru dziąsła, a także sposobu uśmiechania się. Efektem projektowania komputerowego może być model 3D nowych zębów - mówi Wojciech Fąferko, który pracuje z tą technologią. Dzięki nowemu rozwiązaniu dentystom udaje się uniknąć efektu sztuczności. Technologia DSD wykorzystywana jest m.in. do projektowania licówek, korekty linii uśmiechu, przedłużania zębów, znajduje także zastosowanie w projektowaniu protez i leczeniu implantologicznym. - Projekt tworzony przy pomocy DSD analizuje nie tylko zęby, ale także to jak współgrają one z twarzą. Dzięki temu stworzone uzupełnienie jeszcze lepiej imituje naturę, uwzględniając wszystkie cechy urody pacjenta - mówi specjalista.

Technologia chroni przed bólem głowy
Ale komputery i zaawansowane oprogramowanie pomagają nie tylko w dopasowywaniu zębów do naszego wyglądu. Specjalny program projektuje zęby, które idealnie się ze sobą stykają. Co to oznacza w praktyce? Technologia ta pozwala na zaplanowanie leczenia, które eliminuje ryzyko wystąpienia choroby okluzyjnej. - To dokuczliwe schorzenie, które pojawia się w sytuacjach, kiedy zęby górnej i dolnej szczęki źle się ze sobą stykają. Konsekwencją tego są bóle głowy, napięcie mięśni twarzy, szyi, a nawet pleców, bóle mięśni i stawów wokół szczęki, a także charakterystyczne „klikanie” w szczęce np. podczas jedzenia i ziewania - mówi specjalista Dentim Clinic.

POLECAMY W SERWISACH