PARTNER PORTALU
partner portalu

CAD CAM - technik dentystyczny idealny

ms
18-09-2013, 00:10
CAD CAM - technik dentystyczny idealny Paweł Jastrzębski, specjalista NobelProcera firmy Nobel Biocare
W przyszłości każdy technik dentystyczny nazywać się będzie tak samo: CAD CAM. Nie pójdzie na zwolnienie, nie zażąda podwyżki, nie sfuszeruje roboty, bo z natury nie ma dni lepszych ani – co ważniejsze – tych gorszych. Marzenie? Póki co jeszcze tak, gdyż precyzyjna ręka fachowca pozostaje wciąż bezkonkurencyjna.
CAD/CAM w ostatnich latach staje się coraz bardziej popularny, pytanie tylko kiedy nastąpi przełom. Zanim jednak to się stanie, muszą zajść pewne zmiany.

Szybką ekspansję systemu spowalniają przede wszystkim koszty zakupu i utrzymania frezarki, a także wciąż niewystarczająca precyzja skanerów wewnątrzustnych.

Zakup całego systemu CAD/CAM to wydatek od kilkuset tysięcy do kilku milionów złotych. Istnieją tańsze systemy, jednak w ich przypadku trudno mówić o perfekcji wykonania, która jest bez wątpienia domeną pracy technika dentystycznego. Głównymi problemami, z jakimi spotykają się użytkownicy systemu CADCAM są: zła pasywność, brak stycznych, bądź nieodpowiednia wysokość powierzchni okluzyjnej.

Skanery wewnątrzustne zostały wprowadzone na rynek parę lat temu. Zgodnie z zapewnieniami producentów, miały znacznie przyspieszyć pracę. I rzeczywiście tak się stało. Uzyskanie wirtualnego modelu roboczego przy zastosowaniu konwencjonalnej metody pobrania wycisku trwa od 2 do 48 godzin (w zależności od dystansu dzielącego gabinet od laboratorium). W przypadku wykorzystania skanera wewnątrzustnego proces ten zostaje skrócony do zaledwie 15 minut.

W jaki sposób działają tego typu urządzenia? Obrazują one na ekranie komputera wygląd wirtualnego łuku zębowego, wykonując serię zdjęć za pomocą kamery umieszczonej w końcówce skanera. Niestety system pomiarowy, oparty na tej technice, nie jest w stanie zapewnić doskonałej precyzji. A dla fachowców różnica rzędu kilkudziesięciu mikronów jest nie do zaakceptowania, gdyż jej skutkiem będzie błędnie wyfrezowane uzupełnienie protetyczne i tym samym dyskomfort dla pacjenta.

Istnieją systemy  CAD, które wykorzystują dane pochodzące ze skanera wewnątrzustnego w taki sam sposób jak ze skanera laboratoryjnego. W przypadku, gdy dane te nie są do końca precyzyjne, frez-centra nie mają możliwości wyeliminowania  niedociągnięć powstałych podczas pierwszego etapu. Mimo to istnieje grono lekarzy, którzy stosują tę technologię. Faktem jest, iż CAD/CAM skraca czas wykonania pracy, której wyprodukowanie konwencjonalną metodą trwa znacznie dłużej. Nadal jednak nic nie zastąpi wprawnej ręki ceramisty.

- Nie zmieniajmy na siłę tego, co dobre – tłumaczy Paweł Jastrzębski, specjalista NobelProcera firmy Nobel Biocare. Na chwilę obecną wycisk pobrany przez lekarza jest znacznie lepszy od tego wykonanego w oparciu o dane ze skanera wewnątrzustnego. Pozwala on na wykonanie dokładnego modelu gipsowego, który następnie jest skanowany.

Skanery laboratoryjne oferują różne metody odtworzenia modelu w komputerze. Skaner firmy Nobel Biocare wykorzystuje zaawansowaną technologię holografii konoskopowej. - Jest to specjalna technika oparta na interferencji spolaryzowanego światła – wyjaśnia Paweł Jastrzębski. - Źródło koherentnej fali elektromagnetycznej oraz detektor ustawione są wobec siebie pod ściśle określonym kątem. Kolinearność zapewnia po pierwsze dużą dokładność pomiarów, po drugie eliminuje zaburzenia optyczne – dopowiada Paweł Jastrzębski.

W ten sposób uzyskuje się dokładny wirtualny model, na którym z pomocą programu, możemy zaprojektować korony, mosty, mosty na implantach, łączniki, belki do rozwiązań overdenture, zarówno do odbudów na naturalnych zębach, jak i na implantach. Projekt odbudowy w formie pliku przesyłany jest drogą elektroniczną do centrum obróbczego wyposażonego we frezarki sterowane numerycznie. Nobel Biocare posiada cztery takie ośrodki produkcyjne: w USA, Kanadzie, Szwecji i Japonii.

Dzięki precyzji, z jaką wykonywane sa uzupełnienia protetyczne i łączniki, a także dzięki jakości materiałów (stałe rygorystyczne kontrole procesów), produkty te są zaliczane do klasy premium (mają pięcioletnią gwarancję). To właśnie te cechy są najbardziej cenione przez lekarzy korzystających z „Procery”.

Lokalne frez-centra nie bądąc w stanie sprostać tym kryteriom, reprezentują segment economy.

O jakości produktów Nobel Biocare najlepiej świadczą wyniki badań potwierdzające najwyższą szczelność połączenia implant-łącznik, która uniemożliwia  przedostawanie się i rozwój bakterii pomiędzy nimi.

- Nasze produkty poddawane są kompleksowym badaniom klinicznym, zapewnia to pacjentom najwyższy stopień bezpieczeństwa – podsumowuje Paweł Jastrzębski.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
Paweł Jastrzębski   Nobel Biocare  

POLECAMY W SERWISACH