• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNER PORTALU
partner portalu

Bioindykator - klucz do czystej odzieży stomatologa

06-09-2013, 00:01
Bioindykator  - klucz do czystej odzieży stomatologa (fot. PTWP)
Bioindykator - klucz do czystej odzieży stomatologa (fot. PTWP)
Naukowcy z Instytutu Hohenstein w Niemczech postanowili sprawdzić, jakie drobnoustroje znajdują się na odzieży dentystów po całym dniu użytkowania. Eksperyment miał odpowiedzieć na inne pytanie w jakiej temperaturze powinny być prane ubrania, w których lekarze przyjmują i leczą pacjentów i jak sprawdzić czy ubranie wyjęte z pralki faktycznie jest czyste?

Z pozoru wydaje się, że wiadomość nie ma nic wspólnego z nowymi technologiami. Nic bardziej mylnego. Bioindykator to słowo klucz do zapamiętania przez dentystów.

Okazuje się bowiem, że można na razie jeszcze nie osobiście sprawdzić, czy pachnący świeżością fartuch stomatologiczny, jest faktycznie czysty. Czysty, czyli pozbawiony obecności wszelkich drobnoustrojów.

Cały ten brud

Niemieccy naukowcy dość trafnie zauważają, że gabinety stomatologiczne nie posiadają znacznych ilości odzieży do prania, ciężko im jest znaleźć pralnie, które mogą zapewnić usługi odpowiedniej jakości. Z tego powodu dentyści wybierają pranie na własną rękę, często w warunkach niespełniających wymagań higienicznych. Pośród drobnoustrojów, których powinni obawiać się stomatolodzy są wirusy (HIV, zapalenia wątroby typu B i C, opryszczki) i bakterie (prątki gruźlicy czy gronkowce).

Nie możemy jednak zapominać o zarodnikach grzybów. Zdaniem naukowców, ponad 70 proc. ludzi noszących protezy zębowe jest zarażonych żyjącym w jamie ustnej grzybem Candida albicans, który powoduje stany zapalne jamy ustnej oraz gardła. Drożdże wyjątkowo dobrze przylegają do protez zębowych  gdzie się najczęściej osiedlają.  Łatwo mogą więc zostać przeniesione na odzież pracownika, który taką protezę konserwuje lub naprawia.

W Instytucie Hohensteina sprawdzono czy domowe sposoby prania są skuteczne. Do eksperymentu  wykorzystano bioindykatory organizmy o wąskim zakresie tolerancji w stosunku do określonych czynników środowiska.  Co się okazało? Drożdże, np. Candida albicans, podobnie jak większość bakterii, mogą być niszczone już w niskich temperaturach. Grzyby bytujące na naskórku, wirusy i bardziej odporne bakterie z reguły obumierają w temperaturze przynajmniej 60 stopni, przy użyciu wybielacza i proszku oraz płynu zmiękczającego. Nie ma więc przeciwwskazań do prania w domu odzieży stosowanej w gabinetach stomatologicznych. Czasem jednak zdarza się ponowne zakażenie odzieży resztkami starych patogenów pozostających w pralce.

Jak prać?

Dentyści powinni pamiętać, by nie prać odzieży ochronnej poniżej 60 stopni Celsjusza i regularnie to sprawdzać (w przypadku starszych pralek). Dodatkowo, detergenty i proszki powinny być stosowane w odpowiednio dużej ilości. By mieć pewność, że personel stomatologiczny i pacjenci są chronieni przed patogenami, które mogą pozostać na źle wypranej odzieży ochronnej, odzież tę powinno się regularnie sprawdzać.

Jest dobra wiadomość. Eksperci z Instytutu przygotowali do tego celu specjalne ściereczki, na których umieszczono bioindykatory. Dodawane są do prania w regularnych odstępach czasu. Badacze po praniu sprawdzają, czy bioindykatory zostały zniszczone.

Metoda ta okazała się skuteczna w monitorowaniu higieny w komercyjnych pralniach już wiele lat temu.

Źródło: http://www.sigma-not.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
techDENT   higiena   odzież ochronna   Techniki pozamedyczne  

POLECAMY W SERWISACH