PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Biofarmaceutyki zrewolucjonizują walkę z próchnicą

ms
09-11-2016, 10:14
Biofarmaceutyki zrewolucjonizują walkę z próchnicą bn.png
Przynajmniej taką nadzieję mają naukowcy z University of Pennsylvania, a nadzieję tę podbudowują rewelacyjnymi wynikami badań z udziałem bioleków.

W stomatologii wykorzystanie biofarmaceutyków ma wiele zalet. Do zasadniczych należy fakt, że terapię można by wdrażać zarówno w gabinecie dentystycznym, jak i poza nim, na przykład w warunkach domowych. Czy aby na pewno? Wszak bioleki są bardzo drogie, a poza tym trudno je się aplikuje. Takie specyfiki muszą być bezwzględnie przechowywane w temperaturze niższej od pokojowej i trudno się je aplikuje, wymagane są sterylne warunki. Przykładem może być podawana podskórnie insulina, czy hormon wzrostu.

Naukowcy, aby przeciwdziałać ograniczeniom,  zastosowali niskokosztową metodę produkcji specyfiku, który miałby skutecznie walczyć z próchnicą. Chodzi o prostaglandynę PG1 niezbędną m.in. w procesie wytwarzania hormonów rozrodczych, utrzymania dobrej kondycji skóry i regulującą ciśnienie krwi. Materiał pozyskiwany był z komórek roślin bogatych w odpowiedniej rodzaj protein.

Oczywiście surowiec dla potrzeb projektu badawczego był w skomplikowanym procesie modyfikowany - z wykorzystaniem biotechnologii. W końcowej fazie produkcji lek liofilizowano, aby w ten sposób ułatwić jego transport i przechowywanie.

Działaniu pozyskanego specyfiku poddano bakterie odpowiedzialne za rozwój próchnicy i procesów zapalnych przyzębia: Streptococcus mutans, S. gordonii oraz Actinomyces naeslundii. Wyhodowano je na podłożu odpowiadającym właściwościami szkliwu zębów.

W badaniu - jako podstawowy czynnik - zastosowano PG1. Efekt działania prostaglandyny porównano z wynikami oddziaływania na chorobotwórcze bakterie powszechnie stosowanej chlorheksydyny.

Okazało się, że przy dawce PG1 wynoszącej 1.3 - 2.5 µg/mL następowało zahamowanie namnażania się bakterii, a przy dawkach rzędu 5.0 - 10.0 µg/mL obserwowano zniszczenie biofilmu. Proces destrukcji bakterii przebiegał dynamicznie, w zasadzie już 10-minutowa ekspozycja dawała pożądany efekt. Zmodyfikowane PG1 niszczyły także, i to w znacznym stopniu, matrycę, na którą składają się m.in.: pochodzące ze śliny glikoproteiny, będące produktami metabolizmu bakterii polisacharydy, złuszczone komórki nabłonka.

Wyniki przeprowadzonych badań, ich animatorzy prof. Yuan Liu i Aditya Kamesh opublikowali w Biomaterials (October 2016, Vol. 105, pp. 156-166).

SŁOWA KLUCZOWE
próchnica   bakterie   leki  

POLECAMY W SERWISACH