PARTNER PORTALU
partner portalu

Beata Michalik (Shop-dent): popyt na szczoteczki z aplikacjami do smartfonów będzie rósł

ŁS
22-01-2014, 12:27
Beata Michalik (Shop-dent): popyt na szczoteczki z aplikacjami do smartfonów będzie rósł Beata Michalik (Shop-dent): popyt na szczoteczki z aplikacjami do smartfonów będzie rósł (Fot. archiwum prywatne)
Kilka tygodni temu na amerykańskim rynku zadebiutowała Kolibree - kolejna szczoteczka, która pełnię swoich możliwości ukazuje dopiero podłączona do smartfona. Trudno mówić o przełomie, bo to rozwiązanie już znane, głównie za oceanem. Czy kolejna premiera "smartszczoteczki" obliguje nas do mówienia o nowym trendzie w higienie jamy ustnej? O to zapytaliśmy Beatę Michalik* z firmy Shop-dent.

Na dokładne mycie szczoteczką manualną powinniśmy poświecić trzy minuty, ale czy oby na pewno robimy to dokładnie? Teraz możemy to sprawdzić dzięki nowej elektronicznej szczoteczce Kolibree, która komunikuje się ze smartfonem. Dzięki niej możemy pilnować, czy nasze zęby oraz przestrzenie między zębowe są dokładnie wyczyszczone.

- Zamontowano w niej akcelerometry, dzięki którym urządzenie wie, w jaki sposób szczotkujemy zęby. Aplikacja, która znajduje się w telefonie pokaże nam, które zęby zostały pominięte lub niedomyte podczas szczotkowania - wyjaśnia Beata Michalik, która od ponad roku odpowiada za obsługę klientów indywidualnych w Shop-Dent Denta Point, a produkty do higieny jamy ustnej nie mają przed nią tajemnic.

Produkt nie tylko pilnuje naszego szczotkowania, ale dodatkowo przyznaje punkty za jego skuteczność. 

- Może właśnie takie formy, jak zdobywanie gwiazdek za prawidłowe szczotkowanie, zmobilizują dzieci do dokładniejszej higieny i w choć minimalnym stopniu pomogą rozwiązać problem próchnicy? - zastanawia się Beata Michalik.

Zdaniem specjalistki, szczoteczka Kolibree jest dowodem na nowy trend w higienie jamy ustnej.

- Technologia rozwija się coraz szybciej, więc kwestią czasu było pojawienie się inteligentnych szczoteczek do zębów. Czy jednak idea "smarfonizacji" szczoteczek do zębów przyjmie się na polskim rynku? Myślę, że znaczną rolę będzie odgrywała tu cena produktu. Należy jednak pamiętać, że rośnie liczba osób zainteresowanych nowymi technologiami, np. szczoteczkami sonicznymi. Użytkownicy są w stanie zainwestować w taki produkt, gdy będą przekonani o jego zbawiennym wpływie na ich zdrowie - zauważa Beata Michalik.

Kto będzie kupował „smartszczoteczki"? Popyt na takie produkty w przyszłości będzie dosyć wysoki, szczególnie wśród osób, które lubią gadżety, czyli szczególnie młodzieży i dzieci - zaznacza Beata Michalik.

*Beata Michalik, od ponad roku odpowiada za obsługę klientów indywidualnych w Shop Dent Denta. Point Ukończyła profesjonalne szkolenia z zakresu profilaktyki chorób jamy ustnej prowadzone przez stomatologów i higienistki z warszawskiej kliniki Optident. Studiuje na kierunku zdrowie publiczne.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
higiena jamy ustnej   Beata Michalik   Shop-dent   szczoteczka  

POLECAMY W SERWISACH