PARTNER PORTALU
partner portalu

Amerykańscy dentyści szkoleni, by rozpoznawać oznaki przemocy domowej

en
09-06-2017, 08:17
Amerykańscy dentyści szkoleni, by rozpoznawać oznaki przemocy domowej Podczas wizyty u stomatologia w 90 proc. przypadków, nikt nie pyta ofiar przemocy o ich obrażenia (fot. pixabay)
Grupa aktywistów wśród dentystów i higienistek stomatologicznych w Stanach Zjednoczonych aktywnie działa, by dentyści reagowali na nawet najmniejsze oznaki, mogące świadczyć o znęcaniu się nad pacjentem.

Sue Camardese, higienistka stomatologiczna założyła organizację P.A.N.D.A. (akronim od prevent abuse and neglect through dental awareness). PANDA prowadzi kursy, na których dentyści mogą się nauczyć wykrywania oznak znęcania się i zaniedbywania oraz lobbuje za wprowadzeniem takich kursów na szeroką skalę jako obowiązkowych.

I ma już pierwsze sukcesy - w stanie Maryland od 2015 r. przed odnowieniem licencji dentyści muszą  przejść dwugodzinne szkolenie na ten temat. Podobne rozwiązania rozpatrywane są w czterech innych stanach.   - Ocenia się że w 70 proc. przypadków przemocy ciosy spadają na głowę i szyję. Dentysta, do którego pacjenci przychodzą dwa razy w roku na czyszczenie zębów, widzi ich częściej niż lekarz pierwszego kontaktu – mówi Camardese.

Jedno z badań nad problemem znęcania się, które było prowadzone na terenie Stanów Zjednoczonych dowodzi, że ponad połowa ofiar przemocy zjawia się u dentysty, gdy ślady uderzeń są jeszcze widoczne. Mimo to większości, bo 90 proc. nikt nie zapytał o przyczynę obrażeń.

Coraz częściej  problem wykrywania przemocy zaczął być brany pod uwagę w programach kształcenia na amerykańskich uczelniach. - Każdy dentysta powinien być przygotowany na udzielenie pomocy takiemu pacjentowi. Na Tufts University School of Dental Medicine studenci pierwszego i drugiego roku uczą się o objawach i konsekwencjach zdrowotnych przemocy. Na trzecim roku zaczynają przyjmować pacjentów i są zachęcani do  zadawania pytań na temat podejrzanych śladów – wyjaśnia dr. Colette Catalino z Tufts University School of Dental Medicine.

Część ofiar przemocy pojawia się z gabinecie dentystycznym z wyraźnymi śladami po uderzeniach lub obrażeniami innego typu. Ale trzeba być też przygotowanym na bardziej subtelne oznaki – ofiara przemocy nie przychodzi na wizytę lub spóźnia się,  zachowuje się nerwowo, czasami agresor nie odstępuje swojej ofiary w trakcie wizyty.

– Takie osoby wykazują wysoki poziom niepokoju, gwałtownie reagują na każdy ruch dentysty, jakąkolwiek próbę ingerencji w obrębie jamy ustnej – mówi dr Kanchan Ganda, internista, który prowadzi zajęcia na Tufts University oraz zorganizował na uczelni Dental Outreach to Survivors – program, w ramach którego ofiary przemocy z ośrodków pomocy na terenie stanu Massachusetts mogą bezpłatnie lub po obniżonych kosztach korzystać z leczenia stomatologicznego. Z tego programu, finansowanego z grantów, skorzystało od 2004 r. ponad pięciuset pacjentów.

Inne amerykańskie szkoły stomatologii planują rozpocząć podobne programy pomocowe.

Więcej: statnews.com

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
przemoc w rodzinie   dentysta   badania kontrolne  

POLECAMY W SERWISACH