PARTNER PORTALU
partner portalu

ZIP - efektywne narzędzie do kontroli lekarzy dentystów

ms
03-06-2014, 08:12
ZIP - efektywne narzędzie do kontroli lekarzy dentystów ZIP - efektywne narzędzie do kontroli lekarzy dentystów (foto: sxc.hu)
Pacjenci skwapliwie wykorzystują informacje zawarte w ZIP, aby zweryfikować świadczenia otrzymywane w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego z tym za co muszą płacić z własnej kieszeni. Tak stało się ostatnio na terenie działania Podkarpackiego OW NFZ. Okazuje się, że rozgoryczeni pacjenci nie tylko donoszą na dentystę, ale także pilnują jak zareaguje w tych sprawach publiczny płatnik.

Kilku pacjentów, korzystających z usług jednego z rzeszowskich gabinetów stomatologicznych, odkryło że te same usługi, za które dentysta wystawiał im rachunki, zgłaszane były jednoczesne do NFZ - jako świadczenia z koszyka usług gwarantowanych. Oczywiście fakt ten natychmiast został zgłoszony do wiadomości pracownikom NFZ w Rzeszowie.

Nie zawsze to co się wydaje rozgoryczonym pacjentom jest faktycznie niezgodne z przepisami. NFZ uznał zatem, iż sprawa wymaga dogłębnego wyjaśnienia. W tym celu Fundusz wysłał do 2 tysięcy pacjentów inkryminowanego dentysty urzędowe pisma z prośbą o sprawdzenie, kiedy i za co osoby te płaciły w gabinecie stomatologicznym. Zebrany materiał dowodowy urzędnicy NFZ przekazali prokuraturze. Taka decyzja potwierdzała fakt, iż zarzuty pacjentów zasługiwały na dogłębną analizę. Sprawa pozostaje w toku. Rezultaty śledztwa są nieznane.

Tymczasem w tej sprawie znowu dała znać o sobie społeczna kontrola poczynań tym razem NFZ.
Pacjenci wykryli, że pomimo zamieszania wokół rozliczeń usług stomatologicznych świadczonych w ramach kontraktu oraz poza nim - NFZ podpisał z kontrolowanym świadczeniodawcą umowę na realizowanie usług przez kolejne trzy lata.

Podkarpacki NFZ stoi na stanowisku, iż sam fakt przesłania akt sprawy do prokuratury nie stanowi jeszcze o winie dentysty, dlatego nie można traktować go jako osoby skazanej prawomocnym wyrokiem. Jeśli tak, to postawione zarzuty nie powinny eliminować świadczeniodawcę z rywalizacji o kontrakt. W tym konkretnym przypadku złożona oferta była na tyle korzystna, że wygrała rywalizację z propozycjami konkurentów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH