PARTNER PORTALU
partner portalu

ZIP: bat na kreatywną sprawozdawczość i to do pięciu lat wstecz

10-07-2013, 00:03
ZIP: bat na kreatywną sprawozdawczość i to do pięciu lat wstecz (foto: PTWP)
ZIP: bat na kreatywną sprawozdawczość i to do pięciu lat wstecz (foto: PTWP)
W pierwszym tygodniu działania Zintegrowanego Informatora Pacjenta (1 8 lipca 2013 r.) oddziały NFZ wydały 23163 kopert z hasłami dostępu do systemu, właściciele których mogą sprawdzić przez internet m.in. informacje o udzielonych im świadczeniach zdrowotnych i to od 2008 r. Co to oznacza dla lekarza dentysty? W pierwszej kolejności 23163 potencjalnych weryfikatorów tego co otrzymali w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego, a liczba ta będzie każdego dnia rosnąć. Niestety już teraz docierają do NFZ sygnały świadczące o tym, że spokojny sen świadczeniodawców może być dość często zakłócany. O tym za chwilę.

Prezes NFZ Agnieszka Pachciarz zachęca wszystkich pacjentów (świadczeniobiorców) do korzystania z ZIP. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, Wojciech Rafał Wiewiórowski, zaproszony na konferencję prasową zorganizowaną w siedzibie centrali NFZ, przekonywał, że system jest całkowicie bezpieczny, gdyż dostęp do danych wrażliwych, związanych z przebiegiem leczenia, odbywa się na podstawie haseł dostępowych: imię, nazwisko, nr PESEL nie są widoczne dla użytkowników. Uprawniona osoba posługuje się tylko wspomnianymi hasłami. Dane o pacjentach w systemie ZIP zabezpieczone są na podobnym poziomie zaufania, jak te gromadzone przez banki o klientach (i to pomimo faktu, że informacje wrażliwe w ZIP udostępniane są przez internet).

Jak to działa? Czytaj tutaj

Czy lekarz dentysta powinien zainteresować się ZIP? Tak o ile sam występuje w roli pacjenta. Tak o ile jest świadczeniodawcą (ma lub co ważne - miał kontrakt z NFZ).

Okazuje się, że niemal każdy z użytkowników ZIP wykorzystuje go w pierwszej kolejności do zweryfikowania czy aby faktycznie korzystał z przypisanych mu w systemie świadczeń. To naturalne postępowanie tam wszędzie, gdzie wcześniej możliwość weryfikacji była iluzoryczna. Należy zatem być przygotowanym na dość drażliwe sytuacje. Pacjenci już zwracają się do NFZ o wyjaśnienie jak to się stało, że przypisano im procedury medyczne, z których nie korzystali.

Problem w tym, że wielu pacjentów nie pamięta dokładnie historii usług medycznych, realizowanych cztery, pięć lat temu. Zapewne zgłaszane będą zatem zastrzeżenia, których weryfikacja nie będzie sprawą prostą.

Biorąc pod uwagę dość skomplikowaną sprawozdawczość na linii świadczeniodawca płatnik, należy być przygotowanym na liczne zapytania ze strony NFZ. Pamiętajmy, że pytania te mogą dotyczyć sytuacji sprzed kilku lat. Sytuacja jest dynamiczna.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH