PARTNER PORTALU
partner portalu

Zardzewiałe narzędzia, krzesło zamiast unitu - tak leczył fałszywy dentysta z Ukrainy

straż graniczna/szaft
31-03-2015, 21:10
Zardzewiałe narzędzia, krzesło zamiast unitu - tak leczył fałszywy dentysta z Ukrainy Narzędzia jakimi leczył pacjentów fałszywy dentysta (fot.Nadwiślański Oddział Straży Granicznej)
Funkcjonariusze Straży Granicznej z Radomia ustalili, że na terenie powiatu zwoleńskiego, w jednym z domów jednorodzinnych jest aktywnie działający nielegalny gabinet stomatologiczny. Jak się okazało w wyniku kontroli funkcjonariusze zatrzymali 49-letniego obywatela Ukrainy, który świadczył nielegalne usługi stomatologiczne.

Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna przekroczył granicę Polski posługując się wizą wystawioną na podstawie zezwolenia na pracę wydanego przez wojewodę lubelskiego. Zgodnie z dokumentami miał on zostać zatrudniony jako zawodowy kierowca w piekarni na terenie woj. mazowieckiego, jednak jego celem było świadczenie nielegalnych usług stomatologicznych dla okolicznych mieszkańców. Za swoje zabiegi cudzoziemiec pobierał opłaty w wysokości około 100 złotych. W toku dalszych sprawdzeń okazało się, że cudzoziemiec nie posiadał stosownych dokumentów uprawniających go do wykonywania tego zawodu na terytorium RP, a „gabinet stomatologiczny" nie spełniał przyjętych standardów.

Mężczyzna usłyszał zarzuty przekroczenia granicy państwowej RP wbrew przepisom przy użyciu podstępu oraz wykonywania odpłatnych usług stomatologicznych bez wymaganych na terenie naszego kraju uprawnień.

Cudzoziemiec przyznał się do zarzucanych mu czynów i poddał się dobrowolnie karze 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem kary na okres 3 lat i grzywnę w wysokości 60 stawek dziennych po 10 złotych oraz przepadek dowodów rzeczowych.

Czytaj także: Wpadł właściciel fałszywego gabinetu stomatologicznego 

Przypomnijmy, że pod koniec 2014 r. w ręce strażników granicznych wpadł inny obywatelu Ukrainy, który nielegalnie wykonywał zabiegi stomatologiczne w Polsce.

Ukrainiec przyjmował pacjentów w pokątnie zorganizowanym niby gabinecie stomatologicznym, w którym leczył bez uprawnień, przy wykorzystaniu przeterminowanych specyfików, niedopuszczonych do stosowania w Polsce i równie niebezpiecznych narzędzi.

Mężczyzna nie narzekał na brak klientów, gdyż proponowane przez niego ceny usług były skalkulowane zdecydowanie poniżej stawek rynkowych.

Więcej: nadwislanski.strazgraniczna.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH