PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Wyboista droga szkolnych gabinetów stomatologicznych

smn
15-03-2018, 13:45
Wyboista droga szkolnych gabinetów stomatologicznych O przyszłości szkolnych gabinetów rozstrzygnie ustawa o opiece zdrowotnej nad uczniami (fot. pixabay)
Na razie nie widać wielkich szans na to, by gabinety dentystyczne w dużej liczbie wracały do szkół. W województwie warmińsko-mazurskim działa ok. 40 szkolnych gabinetów stomatologicznych, w pomorskim – ok. 20, a na Podlasiu zaledwie 2.

Gabinety zaczęły znikać ze szkół w 2009 r., kiedy zgodnie z zarządzeniem NFZ wprowadzono wymóg posiadania m.in. aparatu rentgenowskiego – na co większość placówek nie było stać. Zgodnie z obietnicami rządu, gabinety stomatologiczne miały zacząć wracać do szkół już od września 2017 r. Ministerstwo nie daje jednak na to pieniędzy, a właściciele szkół przyznają, że nie stać ich na takie inwestycje, informuje Gazeta Wyborcza.

Od kilku miesięcy w Ministerstwie Zdrowia trwają prace nad projektem ustawy o opiece zdrowotnej nad uczniami, który w najbliższym czasie ma być przekazany do uzgodnień i konsultacji społecznych.

Przygotowywany projekt zakłada, że udzielanie świadczeń stomatologicznych może odbywać się w gabinetach zlokalizowanych w szkołach, gabinetach współpracujących ze szkołą – a gdy w placówce nie ma gabinetu stomatologicznego, w dentobusach. Wybór określonej formy opieki stomatologicznej nad uczniami będzie zależny od warunków lokalnych i infrastruktury szkół. Planujemy, że ustawa wejdzie w życie 1 września tego roku i rozpocznie proces wdrażania zmian organizacyjnych w zakresie profilaktycznej opieki zdrowotnej oraz opieki stomatologicznej – mówił w rozmowie z gazetą przedstawiciel resortu zdrowia Krzysztof Jakubiak.

Niestety Ministerstwo Zdrowia daje możliwość, a nie obowiązek utworzenia i wyposażenia takich gabinetów, nie określając źródła finansowania takiej inwestycji.

Na przykład w Gdańsku gabinety stomatologiczne działają w dwóch szkołach (w ZSO 7 i SP 38). I na więcej się nie zanosi. – Nie analizowaliśmy jeszcze kosztów, jakie wiązałyby się z uruchomieniem gabinetów w szkołach, ale na pewno są one ogromne ze względu na konieczność utrzymania infrastruktury i wysokie ceny materiałów. W każdej złotówce wydanej na oświatę tylko 60 groszy pochodzi z budżetu centralnego, a kolejne 40 groszy z budżetu miasta – informuje Gazetę Wyborczą Grzegorz Kryger z Wydziału Rozwoju Społecznego w gdańskim urzędzie miasta.

Ministerstwo chce wdrożyć program polityki zdrowotnej, który byłby podstawą do przekazania przez ministra zdrowia organom prowadzącym szkoły – w drodze otwartego konkursu ofert – środków budżetowych z przeznaczeniem na wyposażenie gabinetów stomatologicznych w placówkach. Na razie jednak szczegółów brak. 

Więcej: wyborcza.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH