PARTNER PORTALU
partner portalu

Wielka niewiadoma, czyli kontrakty stomatologiczne NFZ

19-04-2013, 00:02
Wielka niewiadoma, czyli kontrakty stomatologiczne NFZ (foto: infodent24.pl)
Wielka niewiadoma, czyli kontrakty stomatologiczne NFZ (foto: infodent24.pl)
Osłupienie, to najłagodniejsze z określeń jakie przychodzi na myśl po usłyszeniu wypowiedzi wiceministra zdrowia Sławomira Neumanna, który przyznał w wywiadzie dla telewizji TVN CNBC, że nie wie, w oparciu o jakie zasady ustalane są wyceny świadczeń medycznych kontraktowanych przez NFZ. Nie jest to formuła kosztowa, ani nie podażowa, a zatem jaka?

Sławomir Neumann twierdzi, że zasadnicze znaczenie w kwestii ustalania ile płaci się za wykonywanie usług medycznych ma stopień przebojowości i determinacja konsultanta krajowego. Liczba i częstotliwość wysyłanych przez niego pism monitów przekładają się na decyzje NFZ w sprawie wysokości kontraktowanych świadczeń.

Zdarza się, że w ciągu kilku tygodni poziom wyceny może wzrosnąć o kilkaset procent, oczywiście trudno jest ustalić na jakich zasadach następuje tak gwałtowny ruch cen. - Mamy ewidentnie niedoszacowane niektóre procedury, inne są najlepiej wycenione w Europie -  przyznaje Sławomir Neumann. - Sam chciałbym wiedzieć na jakich zasadach ustalane są wyceny procedur medycznych wyznaje wiceszef resortu zdrowia.

Czy ktoś wie jak kwestie cen usług kontraktowych ustalane są w branży stomatologicznej?

Wiadomym jest, że oferta gabinetu stomatologicznego jest oceniana w punktach, przy czym liczba punktów uzależniona jest od:

- kwalifikacji kadry medycznej (m.in. doświadczenie, stopnie naukowe, specjalizacje preferowany II stopień);

- kompleksowości usług medycznych (dodatkowe punktu za diagnostykę);

- jakości i nowoczesności sprzętu;

- rodzaju wyposażenia dodatkowego gabinetu (standard);

- liczby godzin pracy w tygodniu;

- braku barier architektonicznych uniemożliwiających korzystanie z usług gabinetu dentystycznego osobom niepełnosprawnym;

- faktu zatrudniania w gabinecie: higienistki, asystentki, pomocy dentystycznej.

Kontrakty stomatologiczne NFZ - podstawowe wymogi dotyczą posiadania:

- unitu stomatologicznego;

- lampy polimeryzacyjnej;

- skalera;

- wstrząsarki do amalgamatu;

- endometru;

- aparatu rtg. (ewentualnie umowy z podwykonawcą - pracownią rtg.)

- wiążącej umowy z protetykiem.

Kontrolerzy NFZ twierdzą, że w czterech na dziesięć przypadków stomatolodzy wypełniają jedynie wymogi pod względem formalnym, a rzeczywistość jest zupełnie inna. Otóż okazuje się np., że 40 proc. sprzętu diagnostycznego nie ma niezbędnych certyfikatów, a więc praktycznie nie nadaje się do użytku. W zasadzie zatem stan posiadania nie jest jednoznaczny z faktyczną możliwością wykonywania wiarygodnych badań, bo te realizowane są w oparciu o przestarzały sprzęt.

Pamiętać trzeba, że NFZ stawia na praktyki stomatologiczne funkcjonujące w oparciu co najmniej o jeden pełny etat lekarza dentysty. Oznacza to, że gabinet będzie przyjmował pacjentów przynajmniej przez 30 godzin tygodniowo. Dodatkowe punkty przyznawane są za pracę w soboty. W zasadzie większość kontraktów podpisywanych przez NFZ z właścicielami praktyk z dziedziny stomatologii ogólnej ma wpisane w harmonogram pracy sześć dni roboczych w tygodniu. Szanse na kontrakt dla tych którzy, prowadząc praktyki indywidualne, chcą mieć weekendy dla siebie, nie są zbyt wielkie.

SŁOWA KLUCZOWE
newsDENT   kontraktowanie   Inicjatywy   Kontraktowanie  

POLECAMY W SERWISACH