• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Wiceprezes NRL Andrzej Cisło w powodzi zadań i obowiązków

ms
21-06-2018, 07:50
Wiceprezes NRL Andrzej Cisło  w powodzi zadań i obowiązków Andrzej Cisło, wiceprezes NRL, przewodniczący KS NRL (foto: Gazeta Lekarska)
Andrzej Cisło wiceprezes NRL VIII kadencji w wywiadzie dla infoDENT24.pl m.in.: o tym na jakie wsparcie ze strony NRL liczyć będą mogli lekarze dentyści, o skutecznym naprawianiu prawa, o sytuowaniu zawodów pomocniczych, o elektronicznej dokumentacji medycznej, o dyrektywie amalgamatowej, o współpracy z PTS, także o autonomii.

infoDENT24.pl: Zacytujmy słowa Andrzeja Cisły tuż po wyborze jego osoby na wiceprezesa NRL “giełdy światowe pozostały stabilne, kurs jena nie zareagował, nie było nerwowych ruchów na rynkach surowcowych”. Cenna autoironia, jednak - przynajmniej dla lekarzy dentystów obstających za Andrzejem Cisłą, a w szczególności głosujących za nim - coś powinno się wydarzyć. Te grupy - żyjąc w przeświadczeniu, że zmiany nastąpią - chciałaby wiedzieć, w którym kierunku będą one podążać.

Andrzej Cisło, wiceprezes NRL i przewodniczący Komisji Stomatologicznej NRL: Spraw pilnych, których nie można odkładać na potem,  jest bez liku. Z zapewnień i obietnic, chociażby najszczerszych, niewiele wynika. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że lekarz dentysta pracuje z reguły w małym zespole, niejednokrotnie prowadzi w osamotnieniu jednoosobową praktykę stomatologiczną. W takich okolicznościach musi sprostać ogromowi zadań zdecydowanie odległych od codziennych obowiązków medycznych.

Chciałbym szybko doprowadzić do sytuacji, w której każdy wiedziałby gdzie zwrócić się o pomoc - nazwijmy to umownie - w potyczkach z urzędem. Mam nadzieję, że dużą rolę w tym systemie będą odgrywać okręgowe izby lekarskie. Pomocni w tym względzie muszą być delegaci  funkcjonujący w strukturach ORL. Powinniśmy stworzyć system obiegu informacji, oparty na skoordynowaniu internetowych stron NIL i okręgowych izb lekarskich.

Sprawy szczególnie skomplikowane, chociażby dotyczące sporów: z oddziałami wojewódzkimi NFZ, z wojewódzkimi stacjami sanitarno epidemiologicznymi, z władzami terenowymi - powinny trafiać do Komisji Stomatologicznej NRL. Postaramy się problem rozpoznać, wyjaśnić i jeżeli jest to możliwe - doprowadzić do tego, aby kontrowersyjne przepisy, po ewentualnym ich zmodyfikowaniu, interpretowane były w sposób jednolity na terenie całego kraju.

Wstydliwą cechą polskiego prawa jest bowiem to, że w każdym województwie ten sam przepis bywa inaczej odczytywany i egzekwowany. Musimy dążyć do powszechnej, jednolitej wykładni prawa. Magma interpretacyjna rodzi totalny bałagan i niestety na końcu to my stajemy sami bezradni wobec czasami beztroskich działań władz publicznych.

infoDENT24.pl: To dość odważna deklaracja, gdyż śledząc dotychczasowe potyczki samorządu lekarzy  i lekarzy dentystów z legislatorami i urzędnikami nazbyt często przychodzi na myśl walka Dawida z Goliatem.

Wszyscy, ci którzy prowadzą działalność gospodarczą - a przecież stomatolodzy w dużym odsetku do takiej grupy się zaliczają - dobrze wiedzą, że nie ma prostego przełożenia pomiędzy  staraniami a efektami. Wydaje mi się, że nie powinniśmy być tak do końca rozliczani z efektów. Oczywiście nie powiem, że należałoby nas rozliczać tylko z tego, że się staramy. Ważne żebyśmy się starali w sposób spójny, logiczny, mający znamiona najlepiej wykonanej roboty.

Musimy chronić się przed tworzeniem uchwał, które stanowią bezproduktywną wymianę różnej wagi argumentów. Wszystko - tak jak w nauce - polega na mądrym zadawaniu pytań. Nieumiejętne postawienie problemu doprowadzi do sytuacji, w wyniku której otrzymamy fałszywą diagnozę, w efekcie wygenerowana zostanie bezwartościowa odpowiedź.

Naszym zadaniem jest przełożenie tego co mówią lekarze, lekarze dentyści, a mówią otwartym kodem o tym co im się nie podoba, o tym na co się nie zgadzają - na język zrozumiały dla klasy politycznej i dla legislatorów. To jest podstawa. Ważne, żeby logicznie wyłuszczyć własne racje, aby łatwiej móc zrewidować przepisy, czyniąc je mniej dolegliwymi.

infoDENT24.pl: Elektroniczna dokumentacja medyczna, RODO, wynagrodzenia, edukacja ustawiczna, zawiłości podatkowe - czy możemy powiedzieć lekarzom dentystom, którymi sprawami NRL będzie zajmować się w pierwszej kolejności?

O to trudno, ale do spraw najpilniejszych, “na już” zaliczyłbym formułę wdrożenia tak zwanej dyrektywy amalgamatowej. Nie zakładam wyrugowania tego obowiązku, ponieważ to są regulacje, które nie zależą nawet od władz polskich. Natomiast już sama implementacja tego przepisu i określenie sankcji za jego niewykonanie w określonym czasie - to już jest obszar regulacji znajdujących się w gestii władz polskich. Zdecydowanie twierdzę, że prawidłowe i bezpieczne dla lekarzy dentystów wprowadzenie tak poważnego obowiązku nie jest możliwe w przewidywanym terminie.

Drugim poważnym problemem jest wymóg, aby od 1 stycznia 2019 r., ci, którzy realizują kontrakt na mocy umowy z NFZ, prowadzili dokumentację medyczną w formie elektronicznej. Obowiązek ten jest pomyślany przez władzę jako przedsionek do powszechnego wdrożenia elektronicznej dokumentacji medycznej. Wydaje się, że minister zdrowia wybrał najgorszy rodzaj promocji rozwiązania - poprzez administracyjny nakaz. Obawiamy się, że w obecnych uwarunkowaniach lekarze dentyści będą wdrażać rozwiązania informatyczne, być może optymalne 1 stycznia 2019 roku, ale które nie muszą być już dobre 1 stycznia 2021 r. Poważne pieniądze zostaną źle wydane. Istnieje zatem ryzyko, że po raz kolejny będzie konieczność ich wydania na ten sam cel.

infoDENT24.pl: Można wyczuć postulaty lekarzy dentystów, aby ktoś uwolnił ich od tych wszystkich obowiązków, które nie są bezpośrednio związane z pracą z pacjentem.

Tego prawdopodobnie w ogóle nie da się zrobić. Nikogo nie możemy uwolnić od egzystowania w rzeczywistości, ale możemy próbować ułatwić to egzystowanie poprzez dostarczenie mu rzetelnej informacji. Z jednej strony przekażmy rzeczowe wskazówki jak się racjonalnie zachowywać w konkretnych sytuacjach. Z drugiej strony, unikając formuły protestu „nie bo nie”, określmy stanowisko pamiętając jednak, że dziś już nie wystarczy napisanie stanowiska - trzeba jeszcze postarać się o to, aby umiejętnie je wypromować.

infoDENT24.pl: Dlaczego wiceprezes NRL, nakładający na siebie gigantyczny obowiązek naprawy systemu jeszcze dodatkowo wpisuje sobie w zakres obowiązków przewodnictwo podkomisji do spraw upraszczania działalności leczniczej?

Z bardzo prostego powodu. Na początku należy zdefiniować problemy i ukierunkować pracę, aby - przynajmniej potencjalnie - dawała maksymalne efekty. Będąc odpowiedzialnym za efekty pracy zespołu negocjatorów, chcę na początku zebrać grupę fachowców, zdefiniować kierunki ich pracy, a następnie przekazać prowadzenie tego zespołu jednemu z członków Komisji.

infoDENT24.pl: Co do osób aktywnych w Komisji Stomatologicznej NRL, to na razie poznaliśmy nazwiska Małgorzaty Lindrof - jako wiceprzewodniczącej i Anity Paholec - jako sekretarza tej Komisji. To osoby, które raczej znane są z ducha walki, niż z ułożonych reakcji na forum publicznym, osoby te desygnowane zostały na odpowiedzialne stanowiska w strukturze samorządowej przez pana.

Utarło się, że przewodniczący proponuje swoich najbliższych współpracowników. Efekty pracy obu koleżanek znam bardzo dobrze, przede wszystkim ufam im i mam przeświadczenie, że na przypisanym im polu każda z nich odniesie sukces. Pamiętajmy, że mamy po prostu dobrze administrować dyskusją w Komisji Stomatologicznej NRL, a nie zastępować całego gremium. Moim zamiarem jest stworzenie warunków do uczciwej dyskusji, żeby żaden głos nie został pominięty z pozamerytorycznych powodów. Komisja podjęła zresztą właśnie uchwałę proponującą Naczelnej Radzie rozszerzenie składu osobowego prezydium KS NRL. Większy zespół zapewni też szerszą paletę poglądów.

infoDENT24.pl: Równie dobre relacje muszą łączyć wiceprezesa z prezesem NRL, czy i w tym przypadku istnieją dobre prognozy?

Na razie nic nie wskazuje na to, żeby sposób pojmowania wspólnych obowiązków i wspólnych wyzwań miał się w zasadniczy sposób różnić. Mam bardzo dużo szacunku do osiągnięć profesora Andrzeja Matyi - tych zawodowych i tych samorządowych. Cenię go m.in. za to co powiedział jako kandydat na stanowisko prezesa NRL, że będzie chciał uszanować prawo autonomii lekarzy dentystów. Przed wyborami nie była łatwa to deklaracja. Ważne, że sentencję tę powtórzył podczas pierwszego posiedzenia NRL już jako jej szef.

Pamiętajmy jednak, że tak ważne pojęcia jak: autonomia, demokracja, wolność nie dadzą się zadekretować. Nie sposób jednoznacznie wskazać “od dzisiaj mamy demokrację”. 30 lat żyjemy w kraju demokratycznym, a mimo to podnoszą się wciąż pytania, czy rzeczywiście nasza rzeczywistość to świat rządzący się regułami demokratycznymi.

Tak samo nie zbudujemy autonomii, bo prezes lub wiceprezes ją zadekretują. Ważne, żeby ludzie poczuli się gospodarzami i rzeczywiście postępowali w tym duchu. Daleki jestem od stwierdzenia, że wybór tej lub innej osoby oznacza automatycznie wprowadzenie określonego modelu zarządzania. Wszystko się musi ułożyć, ale ważne żebyśmy podążali w dobrym kierunku.

infoDENT24.pl: Czy w dobrym kierunku może pójść współpraca z PTS, którego reprezentantka w osobie Lucyny Jasińskiej dyrektor Biura Zarządu Głównego PTS, pojawiła się na pierwszym posiedzeniu KS NRL VIII kadencji? To dość znaczący gest.

Obecność przedstawicielki Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego była naturalna, bo PTS jest największą organizacją naukową w stomatologii. Musimy się wspierać. Pamiętajmy, że PTS to organizacja dobrowolna, o charakterze wyraźnie naukowym, my natomiast jesteśmy po części urzędem. Z tego względu Polskie Towarzystwo Stomatologiczne zapewne nigdy nie będzie rościło sobie pretensji do kompetencji typu: prowadzenie rejestrów, sygnowanie wiążących uchwał, realizowanie sądownictwa dyscyplinarnego.

O ile istnieją obszary konkurencji, na przykład zabieganie o popularność wśród lekarzy dentystów, to jest to naturalne. Każda dynamiczna organizacja walczy o swoje miejsce, o uznanie. Rywalizacja na tym polu jest jak najbardziej pożądana. Konkurując, można współpracować, oczywiście jeżeli prowadzi się grę fair, a więc gdy jedna z organizacji nie wchodzi w kompetencje drugiej. My z pewnością nie będziemy pouczać PTS w jaki sposób ma dbać o swoich członków.

infoDENT24.pl: Podczas dyskusji najwięcej emocji wzbudziła sprawa poszerzenia formuły PTS o zawody pomocnicze.

Na świecie brakuje około miliona lekarzy. O ile nie ma zatem odwrotu od trendu, w którym to pielęgniarki będą musiały przejąć część zadań przypisanych lekarzom, o tyle w stomatologii takiej racjonalnej potrzeby nie ma. Jedyną osobą, która ma kompetencje, aby pozyskiwać świadomą zgodę pacjenta na przykład na leczenie protetyczne, jest stomatolog, dlatego że tylko taka osoba przedstawić może kompetentną alternatywę leczenia, co jest - według orzecznictwa polskiego - niezbędnym elementem świadomej zgody pacjenta. Absolutnie nie chodzi o kwestie dogmatycznej obrony tego rynku, bo to nie są wielkości, które miałyby istotny wpływ na obraz usług stomatologicznych. Chodzi o zasady.

Nasi koledzy technicy mają duże pole do popisu, chociażby w związku z rozwojem technologii cyfrowych. Stanęli przed niełatwym wyzwaniem, wielu z nich udało się i oferują prace naprawdę na wysokim poziomie. Oceniam, że temu środowisku nie jest potrzebne rozszerzanie kompetencji.

infoDENT24.pl: Słowa uznania za jasne stanowisko, ale takie sformułowania odbierają nadzieję tym wszystkim, którzy aspirując do szerszych kompetencji i większej odpowiedzialności, walczą o zmianę prawa.

Na tyle długo funkcjonuję w służbie publicznej, żeby rozważnie reagować na takie wydarzenia. Kiedyś napisałem na swoje stronie internetowej tekst proponujący swoisty „pakt równowagi” dla stomatologii: tyle poszerzania rynku i powiększania liczebności korporacji, ile wynika z możliwości solidnego wykształcenia (również podyplomowego i również ze wsparciem środków publicznych), ile racjonalnego podejścia władz do obowiązków pozaklinicznych, w końcu ile atmosfery spokoju i stabilizacji w naszej trudnej pracy lekarskiej.

Pomiędzy chęciami a możliwościami ich zrealizowania nie zawsze występuje zbieżność, a to rodzi napięcia. Ważne, abym nie tylko ja, ale przede wszystkim moi wyborcy mieli przekonanie, że wytrwale dążyłem do celów, które ocenione zostały za istotne z perspektywy większości członków naszej korporacji.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.