PARTNER PORTALU
partner portalu

W Sejmie wołanie o kontrakty na profilaktykę stomatologiczną

ms
28-04-2016, 20:50
W Sejmie wołanie o kontrakty na profilaktykę stomatologiczną W Sejmie o profilaktyce i leczeniu zębów dzieci (foto: infoDENT24.pl)
W trakcie debaty „Stan zdrowia jamy ustnej wśród Polaków - wyzwanie nie tylko medyczne” pojawiła się propozycja, aby wprowadzić kontraktowanie świadczeń w zakresie profilaktyki stomatologicznej. Chodzi bowiem w pierwszej kolejności o zapobieganie próchnicy, a nie o jej zwalczanie.

Profilaktyka, profilaktyka i jeszcze raz profilaktyka, nie ma bardziej efektywnego sposobu walki z chorobami jamy ustnej – wielokrotnie powtarzano podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Podstawowej Opieki Zdrowotnej i Profilaktyki.

Po części takie przesłanie wywołane zostało pytaniem zadanym przez infoDENT24.pl podczas poprzedzającej debatę konferencji prasowej: czy aby optymalnie wydatkowana jest energia na tworzenie sieci gabinetów dentystycznych w szkołach, bo w to, że na ten cel przeznaczono wystarczające pieniądze - trudno raczej uwierzyć.

Do pytania infoDENT24.pl odniosła się główna animatorka spotkania w Sejmie, posłanka Lidia Gądek, przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Podstawowej Opieki Zdrowotnej i Profilaktyki. - Kwestia leczenia na poziomie szkoły jest bardziej skomplikowana niż wydaje się to wielu posłom, optującym za powrotem gabinetów stomatologicznych do placówek, w których wychowują się i kształcą dzieci. Załóżmy, że w wielu szkołach pojawią się dentyści. Z tym jednak, że w świetle prawa nie mogą rozpocząć leczenia osoby niepełnoletniej bez zgody rodziców. Realizacja każdej procedury medycznej warunkowana jest obecnością opiekuna prawnego dziecka lub jego zgoda, ale uwaga - wydana na wykonanie konkretnego zabiegu. Nie wchodzi w grę formuła zgody ogólnej – wyjaśniła posłanka.

Lidia Gądek  zadał retoryczne pytanie: W jakiej sytuacji znajdzie się lekarz dentysta, gdy dziecko straci na fotelu dentystycznym przytomność, gdy powstanie realne zagrożenie zdrowia lub życia. Nie możemy wykluczyć takich przypadków. Samowolne wykonanie zabiegu stawia dentystę w wyjątkowo trudnej sytuacji prawnej, nie wspominając o ekstremalnych doznaniach emocjonalnych.

- Dentyści w szkołach – to po prostu dość nośne hasło polityczne. Być może niechcący, ale w ten sposób dublujemy pracę lekarza POZ, który jeszcze przed pójściem dziecka do szkoły ma obowiązek dokonać jego badania i ocenić między innymi stan uzębienia. Podobnie pielęgniarka, kontraktowana w miejscu nauczania i wychowania, ma obowiązek prowadzić działania profilaktyczne. W ramach takiej aktywności przeprowadzane powinny być prezentacje szczotkowania zębów oraz ich fluorkowanie od dwóch do czterech razy w ciągu roku, w zależności od wieku dziecka – przekonywała posłanka.

- Nasze starania powinny iść w tym kierunku, aby nie wydawać publicznych pieniędzy na próżno. Chodzi o edukację i zmianę mentalności, a nie o kolejne nakłady, które wcale nie będą dobrze wykorzystane. Taki jest sens działania, jeśli chodzi o spójny system ochrony zdrowia w Polsce – zapewniała Lidia Gądek.

   Od lewej  prof. Honorata Shaw, prof. Dorota Olczak – Kowalczyk, posłanka Lidia Gądek.  

POLECAMY W SERWISACH