PARTNER PORTALU
partner portalu

Szkoły na Pomorzu tracą kolejne gabinety stomatologiczne

28-06-2013, 00:02
Szkoły na Pomorzu tracą kolejne gabinety stomatologiczne (foto: sxc.hu)
Szkoły na Pomorzu tracą kolejne gabinety stomatologiczne (foto: sxc.hu)
Niejednokrotnie już informowaliśmy, że obraz gabinetu stomatologicznego, pracującego na potrzeby uczniów, staje się obrazem bardziej życzeniowym niż rzeczywistym. Taką sytuację utrwaliły decyzje NFZ na Pomorzu, który nie zdecydował się na przedłużenie kontraktów z siedmioma gabinetami stomatologicznymi funkcjonującymi dotychczas w budynkach szkolnych.

Oznacza to brak opieki stomatologicznej nad niemal 3,5 tys. uczniów uczęszczających do szkół w centrum Gdyni. Są to: gimnazjum nr 1, Zespół Szkół Sportowych, X Liceum Ogólnokształcące i szkoły podstawowe nr 18 i 21.

Skąd bierze się niechęć publicznego płatnika do praktyk świadczących w pierwszej kolejności usługi dla uczniów? Okazuje się, że takie gabinety nie mogą konkurować z tymi, które są przystosowane do przyjmowania osób niepełnosprawnych, które deklarują gotowość pracy także w godzinach popołudniowych oraz w weekendy i święta. Wiadomo, że gabinety usytuowane w budynkach szkół nie mają na tyle atrakcyjnej lokalizacji, aby mogły liczyć na wielu komercyjnych pacjentów.

Ograniczenie uczniom dostępu do darmowej opieki stomatologicznej nie oznacza, że młodzież skorzysta z usług komercyjnych. Z większym prawdopodobieństwem można założyć, że osoby pozbawione szkolnego gabinetu stracą stały kontakt z opieką stomatologiczną.

W ostatnim okresie w konkursach na świadczenie usług dentystycznych wystartowało wiele nowych podmiotów i to one wygrywają kontrakty. Te, które dotychczas funkcjonowały w oparciu o umowy z NFZ, nie mogą być pewne przyszłości.

Na terenie działania OW NFZ w Gdańsku kontrakty na doraźną pomoc stomatologiczną realizuje (według stanu na 4 kwietnia 2013 r.) 446 gabinetów. 161 z nich pracuje w soboty.

Ocenia się, że w ostatnim okresie na Pomorzu niemal 300 poradni, wśród nich kilkadziesiąt stomatologicznych, straciło kontrakty. Decyzje pomorskiego oddziału NFZ sprawiły, że kierownictwu regionalnego Funduszu chcą się przyjrzeć władze wojewódzkie i miejskie.

Samorządowcy zdradzają, że chcą odwołać ze stanowiska dyrektorkę pomorskiego NFZ Barbarę Kawińską. Ta jednak broni swoich racji i twierdzi, że stawia na placówki wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt, których czas pracy nie jest ograniczony do kilku godzin dziennie i w których pracuje najlepiej wykształcona kadra medyczna.

Tych wszystkich problemów nie mają gabinety stomatologiczne, które stawiają wyłącznie na pacjentów płacących za świadczenia z własnej kieszeni.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH