PARTNER PORTALU
partner portalu

Są pieniądze na rezydentury, czy ich nie ma?

22-11-2012, 05:06
Rezydentury bez pieniędzy (foto: infoDENT24.pl)
Rezydentury bez pieniędzy (foto: infoDENT24.pl)
Czy w wystarczającym stopniu finansowanie są rezydentury? Nad tym ostatnio zastanawia się Naczelna Rada Lekarska. Powód jest zasadniczy, okazuje się bowiem, że rezydenci ślą skargi, iż prace wykonują, ale nikt im za tę pracę nie płaci.

Czy tak jest rzeczywiście chciał ustalić prezes NRL Maciej Hamankiewicz. Najprostszą metodą było wysłanie stosownego zapytania do tego, który pieniędzmi na rezydentury zawiaduje, a więc do ministra zdrowia.

Właśnie nadeszła odpowiedź z urzędu przy ul. Miodowej w Warszawie. Nadesłał ją wiceminister zdrowia Krzysztof Chlebus.
Rezydentury w wyjaśnieniach Ministerstwa Zdrowia
List został podzielony na sekcje.

W pierwszej sekcji (najdłuższej) wiceminister zdrowia poinformował prezesa NRL o co pytał w liście do ministra zdrowia. Z sekcji tej Maciej Hamankiewicz mógł zatem się dowiedzieć, że informował o napływających sygnałach dotyczących braku środków finansowych na wynagrodzenia dla lekarzy rezydentów, którzy rozpoczęli szkolenie specjalizacyjne w sesji wiosennej 2012 roku i zwrócił się z prośbą o wyjaśnienie, czy środki na rezydentury zostały przekazane, a jeśli nie, to kiedy jednostki prowadzące rezydentury mogą na nie liczyć i czy będzie możliwe refakturowanie poniesionych kosztów.

W drugiej sekcji Krzysztof Chlebus poinformował co nastąpiło, a mianowicie do 20 listopada 2012 r. do Ministerstwa Zdrowia przesłano 191 pozytywnie zweryfikowanych umów, które łącznie obejmują 358 z 444 rezydentur przyznanych po postępowaniu kwalifikacyjnym w sesji wiosennej 2012 r.

W sekcji trzeciej Krzysztof Chlebus poinformował co nastąpi, a mianowicie umowy te będą w najbliższych dniach podpisane przez ministra zdrowia, co umożliwi przekazanie środków finansowych na ich realizację.

W sekcji czwartej Krzysztof Chlebus uspokaja, że kalkulacja środków zawsze obejmuje cały okres od początku zatrudnienia skierowanych do jednostki szkolącej lekarzy rezydentów.

Sekcji czwartej nie ma, tej która mogłaby zawierać konkretną odpowiedź na konkretne pytanie. Można snuć przypuszczenia, że część winy leży po stronie tych, którzy nie wysłali jeszcze umów do weryfikacji Ministerstwu Zdrowia. Zasadniczym elementem w kwestii rezydentur jest jednak podpis ministra zdrowia, a właściwie jego brak.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
eduDENT   rezydentura   Kariera  

POLECAMY W SERWISACH