PARTNER PORTALU
partner portalu

Rodzice niechętni szkolnym gabinetom stomatologicznym

ms
30-10-2015, 08:29
Rodzice niechętni szkolnym gabinetom stomatologicznym Po co dentysta w szkole? (foto: freeimages)
Walczymy o szkolne gabinety stomatologiczne, tymczasem rodzice nader niechętnie posyłają tam dzieci na przegląd i leczenie zębów. Jaki to ma sens?

W woj. zachodniopomorskim jest 365 gabinetów, które w ramach publicznego ubezpieczenia zdrowotnego (na podstawie kontraktów z NFZ) przyjmują dzieci i młodzież – informuje Małgorzata Koszur, rzecznik OW NFZ w Szczecinie. Wśród nich jest zaledwie 29 gabinetów, które funkcjonują na terenie szkół. Nie oznacza to jednak, że służą one jedynie uczniom tych szkół. Na 29 takich placówek aż 17 przyjmuje zarówno dzieci, jak i dorosłych. Usytuowanie gabinetów w szkole ma niewielki wpływ na to jacy pacjenci do nich trafiają. Zaledwie 12 placówek przyjmuje wyłącznie dzieci, głównie – chociaż nie tylko - te uczęszczające do szkoły, na terenie której pracuje dentysta.

Dodatkowe 10 pkt., które można uzyskać za usytuowanie gabinetu w szkole, na razie niewiele zmienia w geografii stomatologicznych ośrodków. Zasadniczy powód jest taki, że od czasu wprowadzenia nowych przepisów - na terenie działania OW NFZ w Szczecinie nie ogłaszano postępowań na usługi stomatologiczne dla dzieci i młodzieży. Wkrótce mają być uruchomione dwa uzupełniające konkursy, ale czy będą oferenci, którzy mogliby skorzystać z dodatkowej punktacji za lokalizację gabinetu – trudno wyrokować.

Czy jest o co kruszyć kopię?
Lekarz dentysta Ewa Tomaszewska, zarządzająca aż ośmioma gabinetami dentystycznymi na terenie szkół woj. zachodniopomorskiego, uważa, że w znakomitej większości rodzice nie są zainteresowani w korzystaniu przez ich dzieci z usług stomatologicznych na terenie szkół.

Grupa opiekunów mówiąca „nie” leczeniu ich dzieci w szkole sięga 80 proc. Skąd taki opór? Większość pytanych mówi, że zapewnia opiekę stomatologiczną pociechom we własnym zakresie. W wielu przypadkach to kłamstwo, gdyż dziecko trafiające na fotel stomatologiczny w szkole na przykład z bólem zęba, nad którym opiekę jakoby miał sprawować prywatny dentysta, nigdy u stomatologa nie było. Rodzice bagatelizują opiekę stomatologiczną nad dzieckiem, bo sami dalekim łukiem omijają fotel dentystyczny.

Dodatkowe gabinety dentystyczne, sytuowane w szkołach, nie będą efektywne, o ile tylko co piąte dziecko uczęszczające do szkoły będzie miało zgodę rodziców na korzystanie z usług dentystów pracujących w placówkach szkolnych.

Bez długofalowej akcji, propagujących higienę jamy ustnej od lat najmłodszych, niewiele się zmieni na lepsze.

Więcej: radioplus.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH