• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNER PORTALU
partner portalu

Reforma stomatologii bez pieniędzy to erzac

js
10-08-2015, 08:03
Reforma stomatologii bez pieniędzy to erzac dr n. med. Andrzej Baszkowski
Problematyka kształcenia asystentek stomatologicznych, rozporządzenie w sprawie warunków bezpiecznego stosowania promieniowania jonizującego, priorytety w leczeniu w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego – to najważniejsze problemy, które przedstawiciele lekarzy dentystów zaprezentowali ministrowi zdrowia Marianowi Zembali – relacjonuje w rozmowie z infoDENT24.pl. dr n. med. Andrzej Baszkowski, członek Naczelnej Rady Lekarskiej, wiceprzewodniczący Komisji Stomatologicznej NRL.

Dr n. med. Andrzej Baszkowski:

Zaprezentowaliśmy sprawy, które z punktu widzenia Komisji Stomatologicznej NRL są najpilniejsze. Szczerze mówiąc, nie wchodziliśmy w szczegóły. Posiedzenie Prezydium NRL nie jest najlepszym forum do omawiania szczegółowych kwestii. Wypracowanie i uzgodnienie planu działania wymaga spokojnej, wolnej od emocji, atmosfery.

Apelujemy o wstrzymanie procesu wycofywania systemowej edukacji asystentek stomatologicznych. Domagamy się, aby w końcu weszło w życie rozporządzenie w sprawie warunków bezpiecznego stosowania promieniowania jonizującego dla wszystkich rodzajów ekspozycji medycznej. Przypomnę, że 21 maja 2015 r., stosowny projekt został rozesłany do uzgodnień i konsultacji publicznych z 30-dniowym terminem zgłaszania uwag. Do dzisiaj niewiele dzieje się w sprawie.

Dużo emocji wzbudza kwestia leczenia stomatologicznego dzieci i młodzieży. To obecnie priorytet dla rządu. Popieramy nowe wyceny, zwiększenie nakładów na świadczenia stomatologiczne dla najmłodszych, ale pytamy jednocześnie o to, czy aby priorytet nie odbierze i tak mizernych nakładów na leczenie dorosłych. 45 – 50 zł, jakie NFZ asygnuje w ciągu roku na leczenie jednego pacjenta, pozostawiam bez komentarza. Dentyści doskonale wiedzą, że samo posadowienie pacjenta na fotelu dentystycznym, wiąże się kosztami. Łącznie nakłady na jednorazowe materiały przekraczają poziom 20 zł, a gdzie leczenie?

Tymczasem NFZ płaci za niektóre procedury po kilka złotych. To aberracja trudna do zmiany bez dodatkowych nakładów. Tylko wówczas poruszać się będziemy w sferze cen rzeczywistych, a więc takich, które gwarantują racjonalne funkcjonowanie praktyki stomatologicznej. Pamiętajmy, że około 70 proc. gabinetów dentystycznych zostało sfinansowanych przez samych lekarzy dentystów - właścicieli praktyki stomatologicznej. Nakłady, nierzadko rzędu kilkuset tysięcy złotych, muszą być - wcześniej lub później - odzyskane. Bez respektowania podstawowych zasad ekonomii, a zdaje się, że takie, oderwane od rzeczywistości, podejście do wyceny świadczeń stomatologicznych ma NFZ, nie można efektywnie leczyć pacjentów. Określmy w końcu uczciwe ceny realizacji usług, dopiero wówczas twórzmy wykaz tego, za co i komu będzie się płacić.

(Taka wycena usług dla dzieci i młodzieży ma być przygotowana przez ATOMiT w oparciu o informacje przekazywane przez, współpracujące z Agencją, gabinety dentystyczne – przyp. red.).

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH