• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Profilaktyka stomatologiczna wśród dzieci: światełko w tunelu, czy zaciemnianie obrazu

ms
29-03-2019, 09:02
Profilaktyka stomatologiczna wśród dzieci: światełko w tunelu, czy zaciemnianie obrazu Profilaktyka próchnicy wśród dzieci (foto: pixabay)
We wskaźnikach, obrazujących żenujący stan zdrowia jamy ustnej dzieci i młodzieży, można wręcz przebierać. Tak jest, bo wszystko co związane z opieką stomatologiczną nad niepełnoletnimi Polakami kuleje, także profilaktyka. Tymczasem FDI podała pocieszające dane, zgodnie z którymi z wiedzą na temat aspektów zdrowia jamy ustnej wśród polskich uczniów nie powinno być tak źle. Prof. Dorota Olczak - Kowalczyk, krajowy konsultant do spraw stomatologii dziecięcej ostrożnie wypowiada się na temat statystyk zaprezentowanych przez FDI.

Światowa Federacja Dentystyczna (FDI) poinformowała, że aż 84 proc. ankietowanych rodziców polskich dzieci uważa, iż szkoła dostarcza wiedzy na temat zdrowia jamy ustnej. 22 proc. z nich twierdzi, że takie wiadomości przekazywane są co najmniej raz w tygodniu.

W rankingu nasz kraj znalazł się dokładnie w środku stawki (analizą objęto dane z 13 państw). Co prawda 84 proc. brzmi dobrze, ale to i tak mniej niż wyniki zebrane w: Maroku i Algierii (86 proc.), Indonezji (87 proc.), Brazylii i Indii (91 proc.) oraz w Meksyku (93 proc.). Szkoła gorzej spełnia rolę w przedsięwzięciach profilaktycznych w odczuciu rodziców z: Wielkiej Brytanii (29 proc. wskazań na istnienie działań zapobiegawczych), USA (53 proc.), Australii (54 proc.), Niemiec (69 proc.), Chin (77 proc.) i Arabii Saudyjskiej (81 proc.).

71 proc. ankietowanych rodziców w Polsce zgodziło się z tezą, że to właśnie szkoły powinny uczyć dzieci jak dbać o jamę ustną.

Prof. Dorota Olczak - Kowalczyk, krajowy konsultant do spraw stomatologii dziecięcej ostrożnie wypowiada się na temat statystyk zaprezentowanych przez FDI. - Nie wiem kto robił te badania i w jaki sposób, jedno jest pewne nasze wiarygodne i precyzyjne ustalenia są zgoła odmienne. Szkoła wcale nie jest podstawowym źródłem wiedzy na temat zasad higieny jamy ustnej. W tym przypadku odsetek wskazań oscyluje wokół trzech, pięciu procent, przy maksymalnym wyniku siedmiu procent - powiedziała infoDENT24.pl prof. Dorota Olczak - Kowalczyk, wskazując przy tym na poniższe wyniki tabelaryczne.

 

Są także inne statystyki niż ta autorstwa FDI. Wśród nich jest taka, którą podaje Dentist’s Money Digest powołując się na WHO. Na czołowych miejscach na liście państw o najwyższym odsetku nastolatków z brakami w uzębieniu obok Filipin i Boliwii widnieją: Polska, Australia, ale także Indie, które nomen omen są wiceliderem we wspomnianej statystyce FDI.

Cóż, z przedstawionych informacji można wysnuć wniosek, że wiedza jaką przekazują uczniom szkoły - to zdecydowanie za mało, aby mieć nadzieję, że taka aktywność przyniesie jakąkolwiek poprawę w statystykach epidemii próchnicy, która dotyka polskie dzieci.

Nadziei takiej nie ma prof. Dorota Olczak - Kowalczyk, która powiedziała infoDENT24.pl, że wciąż nie powstał żaden merytoryczny, spójny program przeznaczony do realizacji w szkołach, przedszkolach, nie mówiąc już o żłobkach, program który w sposób efektywny oddziaływałby na świadomość dzieci i młodzieży, który by skutecznie kierował działaniami zarówno ich opiekunów prawnych, jak i osób zajmujących się na co dzień pracą edukacyjną i wychowawczą.

Doraźne działania, realizowane z wykorzystaniem od czasu do czasu pojawiających się jednorazowych środków finansowych, być może uspokajają sumienie, ale nie zmienią przygnębiającego krajobrazu, którego przytłaczającym elementem są zepsute zęby najmłodszego pokolenia Polaków.

- Od dawna zabiegamy o uruchomienie spójnego programu edukacyjnego. Co prawda zaplanowano projekt profilaktyczny, skierowany do młodzieży uczącej się w szkołach zawodowych, nie są to jednak działania kompleksowe, które dają nadzieję na zauważalną poprawę sytuacji w skali kraju – informuje prof. Dorota Olczak – Kowalczyk.

- Nie może być tak, że z jednej strony przeprowadzamy doraźne akcje profilaktyczne, z drugiej zaś - być może nieświadomie - straszymy dentystą małe dzieci.

Merytoryczność, kompleksowość i systematyczność - bez takich założeń podejmowane działania nie będą efektywne.

Lekarze dentyści mogą i będą wspierać inicjatywy służące zdrowiu jamy ustnej naszych dzieci, ale nie mamy takich możliwości, aby tworzyć projekty i realizować je we własnym zakresie. Ostatnio uruchomiliśmy serwis www.leczymymleczaki.pl przygotowany przez Polskie Towarzystwo Stomatologiczne i Polskie Towarzystwo Stomatologii Dziecięcej. Na stronie tej opublikowano wiele praktycznych materiałów do wykorzystania w ramach zajęć edukacyjnych w przedszkolach i szkołach. To jednak kropla w morzu potrzeb. Mimo szczerych chęci nie zastąpimy wszystkich, którzy odpowiadają za program opieki stomatologicznej nad dziećmi i młodzieżą – powiedziała prof. Dorota Olczak – Kowalczyk.

***

W kilka dni po publikacji statystyk przez FDI w Wielkiej Brytanii rozpoczęto dyskusję zmierzającą do podjęcia konkretnych kroków zaradczych. Przy tej okazji nie mówi się o pogadankach realizowanych przez dentystów, a o kompleksowym ogólnokrajowym projekcie z dokładnie rozpisanym scenariuszem. Brytyjczycy przypominają, że każdy funt wydany na ochronę zdrowia jamy ustnej przynosi trzy funty oszczędności na procedurach leczniczych.

W Polsce raport FDI przejdzie bez jakiegokolwiek echa. W ostateczności pojawi się co najwyżej konstatacja, że w zasadzie sytuacja jest opanowana, bo przecież z poziomem świadomości nie jest tak źle. Być może zrobi się coś jeszcze więcej, o ile oczywiście na profilaktykę ktoś przeznaczy jakieś dodatkowe środki. Tych środków jednak nie ma i zapewne nie będzie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.