PARTNER PORTALU
partner portalu

Próchnica szaleje - dentyści nie składają broni

ŁS
24-04-2015, 08:36
Próchnica szaleje - dentyści nie składają broni Dentyści alarmują - mamy epidemię próchnicy i wskazują sposoby walki z chorobą (fot. NIL)
Stworzenie rządowego planu opieki stomatologicznej nad dziećmi, zwiększenie liczby wizyt adaptacyjnych w ramach NFZ, czy obowiązkowe coroczne przeglądy stomatologiczne – to tylko niektóre z pomysłów środowiska dentystycznego na zmianę dramatycznych statystyk dotyczących występowania próchnicy wśród dzieci. Przedstawiono je w trakcie konferencji „Epidemia próchnicy w Polsce! Lekarze alarmują: dramat w opiece stomatologicznej nad dziećmi!”, zorganizowanej w Naczelnej Izbie Lekarskiej.

O tym jak jest źle dentyści wiedzą najlepiej z codziennej praktyki. Wystarczy wspomnieć, że 80 proc. 6 - latków ma próchnicę, a 12-18 - latków już 95 proc.

- NRL od wielu lat apeluje o zmianę systemu. Mamy epidemię, a sytuacja pogarsza się z roku na rok - podkreślała Agnieszka Ruchała - Tyszler, wiceprezes NRL, szefowa KS NRL.

- Liczba programów profilaktycznych jest zbyt mała. Te, które funkcjonują są nieefektywne, edukacja opiekunów - niewystarczająca, a finansowanie z budżetu i leczenie w ramach NFZ - niedostateczne - wyliczała - lek. dent. Anita Pacholec, przewodnicząca Zespołu ds. NFZ Komisji Stomatologicznej NRL.

- Aż 51 powiatów w całym kraju (najwięcej w woj. zachodniopomorskim - przyp. red.) pozostaje wciąż bez umowy na realizację świadczeń ogólnostomatologicznych dla dzieci i młodzieży do 18 roku życia - podała prof. Dorota Olczak-Kowalczyk, konsultant krajowy w dziedzinie stomatologii dziecięcej.

- Brak środków finansowych uniemożliwia wiele działań, ale sprzymierzeńcami próchnicy są przede wszystkim rodzice, którzy przekazują dzieciom nieprawidłowe wzorce. Wizytę u dentysty traktują jako dopust boży i takie podejście przekazują dzieciom - uważa dr Aleksandra Piotrowska, psycholog dziecięcy.

Małgorzata Lindorf, sekretarz Komisji Stomatologicznej NRL, przypominała, że próchnica może być śmiertelną chorobą dla małego dziecka. - Do jej rozprzestrzeniania przyczyniają się rodzice już od najmłodszych lat dzieci, np. oblizując smoczek. W późniejszym wieku rówieśnicy zakażają się między sobą, gdy piją z tej samej butelki. Nieleczone zęby mleczne zakażają zęby stałe - alarmowała.

Jaką receptę na poprawę sytuacji mają dentyści?

Lekarze apelują o stworzenie skutecznego systemu edukacji stomatologicznej. W jego ramach powinny odbywać się edukacyjne wizyty dla dzieci, rodziców i nauczycieli, spotkania z lekarzami dentystami w przedszkolach i szkołach.

Zasadne byłoby również wprowadzenie karty stomatologicznej małego pacjenta z obowiązkowymi corocznymi badaniami uzębienia.

Stomatolodzy chcą również zwiększenia liczby wizyt adaptacyjnych dla dzieci w ramach NFZ (obecnie możliwa jest jedna wizyta zapoznawcza u dentysty) oraz zniesienia obecnego ograniczenia wiekowego w zakresie lakowania tzw. „szóstek" (obecnie jest to możliwe tylko do 7 roku życia).
Istotne jest również wyrównanie dostępu dzieci do opieki stomatologicznych na terenie całego kraju, a także stworzenie dobrego, spójnego rządowego planu opieki stomatologicznej nad dziećmi, angażującego władze samorządowe.

Wkrótce na portalu infoDENT24.pl więcej o pomysłach na walkę z próchnicą.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH