PARTNER PORTALU
partner portalu

Prawo atomowe powinno być bardziej wyrozumiałe dla lekarzy dentystów

Mirosław Stańczyk
14-12-2015, 08:01
Prawo atomowe powinno być bardziej wyrozumiałe dla lekarzy dentystów Dr n. med. Agnieszka Ruchała - Tyszler, wiceprezes NRL i przewodnicząca Komisji Stomatologicznej NRL (foto: archiwum)
Co dla lekarzy dentystów oznaczają szykowane zmiany w przepisach „Prawo atomowe” w rozmowie z infoDENT24pl wyjaśnia dr n. med. Agnieszka Ruchała - Tyszler, wiceprezes NRL i przewodnicząca Komisji Stomatologicznej NRL.

Mirosław Stańczyk, infoDENT24.pl: Komisja Stomatologiczna NRL o nowelizacji przepisów ustawy – Prawo atomowe dyskutuje m.in. z przedstawicielami Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego, które wskazywało na niekompetencje lekarzy dentystów w zakresie realizowania zdjęć rentgenowskich, a to przy okazji zmian w rozporządzeniu ministra zdrowia w sprawie  warunków bezpiecznego stosowania promieniowania jonizującego dla wszystkich rodzajów ekspozycji medycznej. Czy topór wojenny został zakopany?
Dr n. med. Agnieszka Ruchała - Tyszler, wiceprezes NRL i przewodnicząca Komisji Stomatologicznej NRL: Tamta wymiana opinii nauczyła obie strony jednego - warto rozmawiać, negocjować, nawet się spierać, ale niech przeważają argumenty. Wydaje się, że ostatnia dyskusja o zmianach w prawie atomowym, prowadzona podczas posiedzenia KS NRL w Wiśle, takie podejście weryfikuje w sposób pozytywny.

W rozmowach z prof. Andrzejem Urbanikiem, wiceprezesem Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego, doszliśmy do konsensusu, w wyniku którego istnieje szansa na wynegocjowanie wspólnego stanowiska w kwestii proponowanych zmian. Podobnie obiecująco rysuje się współpraca z Krajowym Centrum Ochrony Radiologicznej w Ochronie Zdrowia oraz z Głównym Inspektoratem Sanitarnym. Oczywiście, żeby takie negocjacje podjąć - musimy uzyskać stosowne upoważnienie NRL.

infoDENT24.pl: Co zatem udało się, przynajmniej wstępnie, ustalić
Agnieszka Ruchała – Tyszler: Komisja Stomatologiczna wskazuje, że wśród badań radiologicznych, wykonywanych przez lekarzy dentystów, przeważają radiogramy wewnątrzustne, w których dawka promieniowania jest nieznaczna. Jeśli tak, to wymogi nałożone na lekarzy dentystów, w związku z wykonywaniem przez nich badań radiologicznych, nie powinny być takie same, jak te obowiązujące duże pracownie radiologiczne.

Mamy nadzieję na wprowadzenie przepisów, zgodnie z którymi ustanowienie inspektora ochrony radiologicznej w każdej pracowni, stosującej promieniowanie jonizujące do celów medycznych, nie będzie dotyczyło gabinetów stomatologicznych.

Stoimy na stanowisku, że należy zrezygnować z audytu zewnętrznego w odniesieniu do rentgenowskich aparatów stomatologicznych do zdjęć wewnątrzustnych oraz zmniejszyć częstotliwości przeprowadzania audytów wewnętrznych.

Chcemy, żeby uprawnienia z zakresu ochrony radiologicznej lekarze i lekarze dentyści mogli uzyskiwać w ramach systemu doskonalenia zawodowego, z tym, że nie widzimy uzasadnienia odbywania takich szkoleń co pięć lat. Tego typu kształcenie mogłoby się odbywać pod egidą samorządu lekarskiego. Byłoby ono bezpłatne, aczkolwiek nie uzurpujemy sobie prawa do wyłączności w tym względzie. Chcemy, aby nauka przynosiła maksymalne korzyści dla szkolącego się lekarza dentysty. Wiedza powinna dotyczyć przede wszystkim aspektów praktycznych, a nie teorii, jak to ma niestety często miejsce obecnie.

POLECAMY W SERWISACH