PARTNER PORTALU
partner portalu

Pacjent niepełnosprawny intelektualnie ma problem z dostępem do opieki stomatologicznej

Ewa Nieckuła
10-12-2016, 11:51
Pacjent niepełnosprawny intelektualnie ma problem z dostępem do opieki stomatologicznej Dr Kaja Wichrowska-Rymarek
Sieć gabinetów, które będą leczyć osoby niepełnosprawne intelektualnie, buduje dr Kaja Wichrowska-Rymarek doradca ds. stomatologii w kampanii Zdrowa Społeczność Olimpiad Specjalnych, asystent w Zakładzie Stomatologii Ogólnej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Ewa Nieckuła infoDENT24.pl: Kilka razy do roku, w różnych miastach Polski, wraz z innymi wolontariuszami, przeprowadza Pani ocenę stanu zębów niepełnosprawnych intelektualnie zawodników Olimpiad Specjalnych. Jaki jest stan uzębienia tych osób? 

Dr Kaja Wichrowska-Rymarek: Zły! Z badań, które przeprowadzamy wynika m.in., że powyżej 58 proc. tych osób ma ubytki próchnicowe, które nadają się do natychmiastowego leczenia, stan zapalny dziąseł występuje u 44 proc. badanych, u większości obserwujemy nieusunięty kamień nazębny. Podczas zawodów sportowych, organizowanych przez Olimpiady Specjalne, robimy badania skriningowe i niemal za każdym razem wyniki są zatrważające – te osoby pilnie potrzebują opieki stomatologicznej. Zawodnicy często przyznają, że nigdy nie byli u stomatologa, albo na przykład w wieku dwudziestu kilku lat byli raz czy dwa, gdy ich zabolał ząb.

Wszyscy wiemy, że osoby z niepełnosprawnością intelektualną mają trudniejszy dostęp do opieki medycznej niż każdy inny człowiek. Przyczyny są złożone. Z jednej strony, są to pacjenci, których potrzebami leczenia muszą najpierw zainteresować się opiekunowie, ale to nie koniec problemu. W tym wypadku, opór przed leczeniem jest o wiele większy niż zazwyczaj. Boją się obie strony - zarówno pacjent, jak i lekarz.

Lekarze boją się przyjmować pacjentów z niepełnosprawnością intelektualną?
Niestety, rodzice często opowiadają mi, że wizyta nie odbywa się z powodów niemedycznych. W ciągu roku wykonujemy nawet do tysiąca badań wśród zawodników zrzeszonych w Olimpiadach Specjalnych. Dajemy im informację, na temat ich potrzeb i kierujemy na leczenie. Niestety, często słyszą, że gabinet stomatologiczny po prostu nie chce ich przyjąć.

Bardzo boli mnie stereotyp - mamy osobę niepełnosprawną to konieczne jest znieczulenie ogólne. Owszem, czasem bywa bardzo potrzebne, ale ze swojego doświadczenia wiem, że w wielu przypadkach wystarczy poświęcić takiemu pacjentowi trochę więcej czasu, nie jedną a dwie wizyty, a być może potrzebna będzie tylko dłuższa wizyta adaptacyjna i udaje się przeprowadzić leczenie bez znieczulenia ogólnego.

Trzeba pamiętać, że niepełnosprawność intelektualna często związana jest z innymi chorobami. Rodzice czasami niechętnie decydują się na znieczulenie ogólne, bo boją się zbyt dużego ryzyka i powikłań. I tak koło się zamyka, a leczenie oddala. Wiadomo przecież, że w stomatologii im więcej skumulowanych schorzeń, tym szybciej one postępują i tym gorsze powikłania rodzą.

POLECAMY W SERWISACH